Wiele źródeł podaje, że chleb na zakwasie z automatu nie może się udać. Sama tak na początku myślałam.

Rzeczywiście, na pierwszy rzut oka wydaje się to być problematyczne, biorąc pod uwagę, że każdy automat ma zaprogramowane tryby pieczenia. Zazwyczaj czas wyrastania jest w nich o wiele krótszy niż potrzebuje tego ciasto chlebowe z zakwasem. Są jednak na to sposoby, aby taki chleb upiec.

Po drugim wyrabianiu ciasta na podstawowym programie, należy wyjąć formę z maszyny. Następnie wyciągnąć wyrobione ciasto na blat i pozbyć się mieszadła. Ciasto ponownie wkładamy do formy, przykrywamy i stawiamy w ciepłym miejscu. Po kilku godzinach, wystarczy nastawić sam program wypiekania i po godzinie mamy już pyszny chleb na zakwasie z automatu.

Przyznam, że w tej sprawie jestem tradycjonalistką. Chleb na zakwasie z automatu wyszedł smaczny, chociaż zupełnie inny w smaku niż taki z piekarnika. Nie do końca przemawia do mnie jednak jego wygląd, który niestety uzależniony jest od kształtu formy.

Na blogu znajduje się sporo przepisów na chleby na zakwasie z piekarnika. Wybór pozostawiam każdemu z osoba. Ja śmiało przepis ten mogę polecić, chociaż częściej będę nadal piekła w piekarniku.

Ostatnio pod jednym z przepisów na chleb z automatu, pewien czytelnik uparcie twierdził, że nie upiekłam go w maszynie. Dlatego dzisiaj, nauczona na błędach, postanowiłam udokumentować dokładniej etapy powstania chleba. Mam nadzieję, że pozwolą one zaufać czytelnikom bardziej i zachęcić do próby wypieku.

chleb na zakwasie z maszynychleb z maszyny na zakwasiechleb z automatu na zakwasie

Pszenny chleb na zakwasie z automatu
Autor: 
Czas przygotowania: 
Czas pieczenia: 
Calkowity czas: 
Porcje: 1
 
Składniki
  • 200 ml zimnej wody
  • 180 g aktywnego zakwasu pszennego
  • łyżka oliwy
  • łyżeczka soli
  • łyżeczka cukru
  • 200 g mąki pszennej razowej
  • 350 g mąki pszennej chlebowej
Instrukcja
  1. W formie automatu umieszczamy po kolei składniki:
  2. wodę, aktywny zakwas, łyżkę oliwy, po łyżeczce soli i cukru, a na końcu mąki.
  3. Ustawiamy podstawowy program 1. Po drugim wyrabianiu ciasta, wyłączamy maszynę i odłączamy z kontaktu.
  4. Wyjmujemy formę, a z niej wyrobione ciasta. Wyciągamy mieszadło, a ciasto ponownie umieszczamy w foremce. Przykrywamy ją ściereczką i stawiamy na 3-5 godzin w ciepłym miejscu. Czas wyrastania jest zależny od mocy zakwasu. U mnie trwało to niecałe 4 godziny.
  5. Formę z wyrośniętym ciastem wkładamy ponownie do maszyny. Wierzch ciasta smarujemy łyżeczką oliwy.
  6. Ustawiamy program samego pieczenia nastawiając czas 1 godzinę (u mnie to 12 program).
  7. Po godzinie maszyna wyda z siebie charakterystyczny dźwięk. Wyłączamy ją, wyciągamy formę i wyjmujemy chleb. Przed krojeniem studzimy go na kuchennej kratce.
podpis Tosi
Ocena czytelników: 5 z 1 ocen