Często eksperymentuję z wypiekami, dodając do chlebów i bułek przeróżne dodatki. Czasem jednak mam ochotę na klasyczne pieczywo, ale przy tym perfekcyjne w smaku.

Wyobraźcie sobie świeżo upieczone bagietki, o chrupiącej, pachnącej i złocistej skórce. Ich miąższ jest lekko porowaty i aromatyczny.

Teraz możecie je przygotować w domu!

Dzisiejsze bagietki powstały na zaczynie poolish, który do Francji dotarł dzięki piekarzom z Polski. Poolish stwarza kompromis pomiędzy wypiekami drożdżowymi, a tymi na zakwasie. Zaczyn na bazie drożdży, mąki i wody przygotowuje się w ok. 12 godzin. Za każdym razem zaczyn można przygotować na nowo, nie trzeba go hodować i przechowywać wiecznie w lodówce.

Bagietki z dodatkiem poolish wyszły niezwykle delikatne w smaku, bez charakterystycznego kwaskowatego posmaku zakwasu.

Autorem przepisu jest Jeffrey Hamelman.

bagietki na zacyznie poolishbagietki Hamelmana

Bagietki na zaczynie poolish (według J. Hamelmana)
Autor: 
Czas przygotowania: 
Czas pieczenia: 
Calkowity czas: 
Porcje: 2
 
Składniki
  • Poolish:
  • 150 g mąki pszennej chlebowej
  • 150 g wody
  • 1/8 łyżeczki suszonych drożdży instant
  • Ciasto:
  • 460 g mąki pszennej chlebowej
  • 300 g wody
  • 10 g soli
  • 2 g drożdży instant
  • poolish
Instrukcja
  1. Poolish:
  2. Mąkę łączymy z drożdżami i wodą. Mieszamy do osiągnięcia gładkiego ciasta. Przykrywamy je folią spożywczą i zostawiamy na 12-16 godzin w temperaturze ok. 21 stopni.
  3. Ciasto:
  4. Następnego dnia umieszczamy w misie mąkę, sól, drożdże, przygotowane wcześniej poolish oraz wodę. Całość mieszamy za pomocą miksera z hakiem przez 3 minuty na najniższej prędkości. Następnie mieszamy jeszcze 3-3,5 minuty na średniej prędkości. Po tym czasie ciasto powinno być elastyczne i niezbyt luźne. Przekładamy je do naoliwionej misy, przykrywamy folią spożywczą lub ściereczką. Stawiamy w ciepłym miejscu na 2 godziny.
  5. Po godzinie ciasto przekładamy na oprószony mąką blat i je składamy. Umieszczamy ponownie w misie na kolejną godzinę.
  6. Ciasto dzielimy na dwie porcje. Formujemy kule, które zostawiamy na posypanej mąką powierzchni, złączeniem ku górze. Przykrywamy folią lub ściereczką.
  7. Po 10-30 minutach formujemy dwie bagietki. Układamy je między fałdami ściereczki (widoczne na zdjęciu). Przykrywamy dodatkowo ściereczką. Zostawiamy do wyrośnięcia na 1-1,5 h.
  8. Wyrośnięte bagietki (które można dodatkowo naciąć) pieczemy w rozgrzanym piekarniku, w temperaturze 240 stopni przez ok. 25 minut.
  9. Bagietkę podawaj ze Smakowitą Pajdą.
Bagietki zgłaszam do listopadowej listy "Na drożdżach i na zakwasie" prowadzonej przez Wisłę na blogu Zapach Chleba oraz do listy Panissimo, którą w tym miesiącu prowadzi Michela.
zapachchleba
podpis Tosi
Ocena czytelników: 5 z 1 ocen