Pity z grilla
Grillowanie to dla mnie nie tylko kiełbasa i karkówka. Gdy zaczyna się sezon, na moim ruszcie oczywiście lądują chlebki pita. Bardzo często zastępują mi tradycyjne pieczywo i pasują dosłownie do wszystkiego na grillu. Dzisiaj opowiem Wam, dlaczego domowa pita z grilla bije na głowę tę ze sklepu. Zdradzę też kilka moich trików na udany wypiek 🙂
Dlaczego warto zrobić własne pity na grillu?
Tradycyjny chlebek pita z grilla ma bogatą historię. Wywodzi się z Bliskiego Wschodu, gdzie wypiekano go w gorących piecach od tysięcy lat. Sekret idealnej kieszonki tkwi w wysokiej temperaturze. Gdy ciasto trafia na mocny ogień, woda natychmiast zamienia się w parę. Para gwałtownie rozpiera placek od środka – tak powstaje słynna pusta przestrzeń na nadzienie.
Sklepowe wersje często są dość suche i szybko pękają przy składaniu. Chlebki pita z grilla zrobione samodzielnie są za to wyjątkowo miękkie i sprężyste. Pachną dymem, mają chrupiącą skórkę i cudownie rosną.
Co najważniejsze ten wypiek jest naprawdę banalny. Jeśli stawiacie pierwsze kroki w drożdżowych wypiekach, to idealny start. Pita z piekarnika czy rusztu uda się każdemu. Nawet jeśli robicie ją pierwszy raz.
Proste składniki i triki dla początkujących
Do przygotowania idealnych chlebków pita potrzebujecie kilku łatwo dostępnych produktów. . Podstawą jest mąka pszenna typ 550 lub 650 – taka mąka zawiera odpowiednią ilość glutenu. Dzięki niej ciasto jest elastyczne i dobrze trzyma parę. Do ciasta trafiają też drożdże instant, sól oraz woda.
Moim tajnym składnikiem jest jogurt naturalny lub grecki. Dodatek jogurtu sprawia, że placki są niesamowicie delikatne. Długo zachowują świeżość. Jako dodatek świetnie sprawdzają się zioła prowansalskie. Nadają ciastu cudowny, ziołowy aromat.
Oto moje proste wskazówki, aby domowe pity na grill wyszły idealnie:
- Prawidłowe wyrabianie: ciasto musi być gładkie. Mieszajcie składniki do momentu, aż masa przestanie kleić się do rąk.
- Dobry odpoczynek: dajcie drożdżom czas – ciasto musi podwoić swoją objętość.
- Wysoka temperatura: ruszt lub patelnia muszą być bardzo mocno rozgrzane.
- Odpowiednia grubość: nie wałkujcie placków zbyt cienko. Pity muszą mieć grubość około pół centymetra.
Z podanej porcji wychodzi zazwyczaj 6-8 sztuk pysznych chlebków. To idealna ilość na rodzinnego grilla.
Zamienniki i pieczenie bez grilla
Często pytacie mnie o zamienniki w przepisach. Co zrobić, gdy brakuje w domu świeżych drożdży? W moim przepisie użyłam suszonych, wynika to z faktu, że drożdże instant są wygodne, bo nie trzeba robić z nich rozczynu. Jeżeli jednak chcecie użyć drożdży świezych podpowiedź jak z nimi pracować znajdziecie tutaj.
Pytacie też czasem, czy można pominąć jogurt. Tak, jak najbardziej – można zastąpić go maślanką lub większą ilością wody. Jednak z jogurtem placki wychodzą najbardziej miękkie.
Wielu z Was zastanawia się, czy domowe pity można przygotować bez grilla. Oczywiście! Jeśli pogoda nie dopisuje świetnie sprawdzi się patelnia albo piekarnik – rozgrzejcie piekarnik do maksymalnej temperatury, włóżcie do środka suchą blachę lub kamień do pizzy. Placki urosną równie pięknie, jak na prawdziwym węglu.
Drożdżowe inspiracje na idealne grillowanie
Gdy opanujecie już ten przepis, warto spróbować innych drożdżowych klasyków. Na moim blogu znajdziecie sporo inspiracji. Do grillowanych potraw idealnie pasują:
- gruzińskie chlebki chcaczapuri z grilla
- bułeczki z fetą i mięta z grilla
- zwijane bułki na grill
- focaccia z grilla ze szparagami
Wszystkie te wypieki są proste. Zrobi je każdy, nawet bez wielkiego doświadczenia.
Podzielcie się swoimi wypiekami!
Napiszcie w komentarzach, jak wyszły Wasze placki! Wybraliście grill, patelnię czy piekarnik? Bardzo chętnie zobaczę Wasze wypieki!


