Już jest! Oficjalnie otwieram sezon rabarbarowy
Z rabarbarem co roku mam tak, że zadziwia mnie tym, że jest warzywem. Co sezon sprawiam sobie przyjemność klasyczną drożdżówką z rabarbarem i kruszonką, popijając ją kompotem. Jednak potem przychodzi czas na eksperymenty i to często wytrawne.
Z rabarbaru lubię robić sos chutney, ze sporą ilością orientalnych przypraw, dodatkiem imbiru i chilli, ale lubi się on nie tylko z egzotycznymi składnikami. Tym razem rabarbar połączyłam z aromatycznym rozmarynem i dodałam do pełnoziarnistego chleba na zakwasie.
Rabarbar nadaje wypiekowi ciekawej świeżości, taki chleb świetnie komponuje się z serami, wędliną czy twarogiem. Zachęcam do spróbowania przez kulinarnych eksperymentatorów