Chleb żytnio-orkiszowy na zakwasie orkiszowym

chleb  żytnio-orkiszowy na zakwasie orkiszowym

Przygotowując zaczyn na bazie zakwasu żytniego i mąki pszennej o typie 650 w tym chlebie, zrozumiałam, że aktywny zakwas można dokarmiać rożnymi rodzajami mąki. Na takiej zasadzie, z zakwasu żytniego można w 1 noc uzyskać zakwas pszenno-żytni razowy, albo orkiszowy.

Bardzo lubię wypieki na bazie mąki orkiszowej, szczególnie jeśli pomieszana jest z mąką żytnią jak w chlebie bakaliowym. 

Postanowiłam upiec podobny, ale bez dodatku bakalii, za to z zakwasem żytnim dokarmionym mąką orkiszową. To sprawiło, że ma porowaty miąższ i jest trochę lżejszy od ciężkich i kwaskowatych chlebów żytnich. Wyszedł z tego naprawdę smakowity i zdrowy chleb!

chleb  żytnio-orkiszowy na zakwasie orkiszowymP7100035

4.5 z 2 ocen
Chleb żytnio-orkiszowy na zakwasie orkiszowym
Autor: 
Czas przygotowania: 
Czas pieczenia: 
Całkowity czas: 
Porcje: 1
 
Składniki
  • Zaczyn:
  • 4 łyżki zakwasu żytniego
  • 50 g mąki żytniej typ 2000
  • 50 g mąki orkiszowej typ 700
  • 100-120 ml letniej wody
  • Ciasto:
  • 400 g mąki żytniej razowej typ 2000
  • 200 g mąki orkiszowej typ 700
  • 30 g otrębów żytnich
  • 400 ml letniej wody
  • 1,5 łyżeczki soli
  • łyżeczka cukru
Instrukcja
  1. Słoik z zakwasem wyciągamy z lodówki i zostawiamy na minimum 30 minut w temperaturze pokojowej. Następnie dodajemy 50 g mąki żytniej i 50 g mąki orkiszowej. Mieszamy drewnianym patyczkiem i wlewamy letnią (lecz nie gorącą!) wodę. Słoik przykrywamy gazą (lub też nie) i stawiamy w ciepłym miejscu na ok. 7 godzin (np. na noc).
  2. Następnego dnia do misy wlewamy 150 g otrzymanego zakwasu żytnio-orkiszowego. Do zaczynu dodajemy mąki, otręby, sól i cukier. Wlewamy wodę i krótko mieszamy, jedynie do połączenia składników.
  3. Formę keksówkę (12x22cm) smarujemy oliwą i obsypujemy otrębami lub wykładamy pergaminem. Przekładamy do środka ciasto, wierzchem wilgotnej od wody dłoni wyrównujemy wierzch. Keksówkę przykrywamy ściereczką i zostawiamy na 5 godzin do wyrośnięcia.
  4. Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Wkładamy formę z ciastem i pieczemy 30-35 minut. Następnie otwieramy piekarnik i wyjmujemy chleb z pieca lub bezpośrednio na wysuniętej blasze przerzucamy formę dnem do góry (oczywiście przy pomocy rękawicy kuchennej), tak aby przypiec go od drugiej strony. Pieczemy chleb jeszcze 15 minut.
  5. Upieczony studzimy na kuchennej kratce.

Newsletter

Zostaw swój adres e-mail - bezpłatnie powiadomimy Cię o nowych, chlebowych postach!

15 Odpowiedzi na “Chleb żytnio-orkiszowy na zakwasie orkiszowym”

  1. Ola
    Wrzesień 7, 2013 godz. 10:33 #

    Witam! Czy upiecze się bez drożdży? Początkuję i nie mam pojęcia.

    • Wrzesień 7, 2013 godz. 10:54 #

      Witam. Oczywiście, że upiecze się bez drożdży, przecież w przepisie ich nie ma, bo to receptura na chleb na zakwasie.
      Czy posiada Pani aktywny zakwas? :)

  2. kRYSTYNA
    Grudzień 26, 2013 godz. 22:45 #

    Witam! Zostaje ok.100 g zaczynu pszenno-orkiszowego.Co z nim zrobić żeby nie zmarnować i wykorzystać do następnego wypieku?

    • Grudzień 27, 2013 godz. 10:29 #

      Witam.
      Może Pani dodać więcej zaczynu do ciasta, nawet 200 g. To co zostanie można swobodnie włożyć w słoiku na kilka dni do lodówki, tak jak zakwas. Następnie dokarmić w ramach odświeżenia go.
      Pozdrawiam.

  3. anna
    Luty 6, 2015 godz. 21:00 #

    Witam
    właśnie zaczęłam przygodę z pieczeniem chleba.B.lubię chlebki mieszane szczególnie z orkiszem.Zabrałam się do Twojego przepisu i padłam na etapie zakwas zaczyn.???
    Wyjęłam z lodówki zakwas orkiszowy dokarmiłam jak podałaś po 50g i woda i mam czekać 7 godz.I z tego zakwasu mam wziąść 4 łyżki do zaczynu +po 50g mąki orkiszowej i żytniej +woda.A zaczyn od razu do ciasta bez wyrastania
    I pkt.2 150 g zakwasu +cały zaczyn i ciasto???
    Sorry ale jestem początkująca i nie wszystko łapię.
    Wasze przepisy super będę piekła kolejne chlebki jedynie z tym przepisem mam kłopot z rozszyfrowaniem
    Pozdrawiam i proszę o wyjaśnienie.

    • Luty 7, 2015 godz. 19:07 #

      Dzień dobry.
      Już próbuję pomóc, więc najpierw wyciągamy uśpiony zakwas z lodówki i dokarmiamy go 50 g mąki żytniej typ 2000 + 50 g mąki orkiszowej typ 700 + 100-120 ml letniej wody. Po 7 godzinach mamy już aktywny zakwas, czyli zaczyn.
      Wtedy łączymy go z pozostałymi składnikami na ciasto właściwe (czyli z 400 g mąki żytniej razowej + 200 g mąki orkiszowej + 30 g otrębów + 400 ml letniej wody + sól). Ciasto zostawiamy do wyrośnięcia na 5 godzin.
      Po tym czasie pieczemy, po 45 minutach mamy chleb :)
      Mam nadzieję, że teraz wszystko zrozumiałe. Pozdrawiam serdecznie.

  4. Anna
    Luty 9, 2015 godz. 14:55 #

    B.B dziękuję za szybką podpowiedź.Wasza strona b.mi się podoba bo ma fajne przepisy i jest b.przejrzysta.Dobrze się czyta i fajna wizualnie .Gratuluję i wszystkiego dobrego.

  5. Julia
    Luty 15, 2015 godz. 18:32 #

    Upiekłam go i jest pyszny. Wprawdzie musiałam troszkę zmienić proporcje, bo mąki żytniej znalazłam około 300g, orkiszową miałam typu 1100, do tego otręby owsiane, ale i tak wyszedł z tego świetny chlebek

    • Luty 16, 2015 godz. 10:18 #

      Super, przy modyfikacjach można czasem się natrudzić, aby otrzymać podobne ciasto, ale ciesze się, że ostatecznie chleb się udał :)

  6. Sławek
    Kwiecień 14, 2015 godz. 07:38 #

    Upiekłem chleb z Pani przepisu. Lekko zmodyfikowałem ilość mąki żytniej do orkiszowej. Chleb wyszedł naprawdę bardzo dobry. Miękisz chleba o strukturze sera z dziurami, smak przepyszny. Lekko wilgotny ale odpowiednio wypieczony, bez zakalca.Naprawdę polecam każdemu kto chce upiec dobry chleb na zakwasie.

    • Kwiecień 14, 2015 godz. 11:04 #

      Bardzo się cieszę, że przepis przypasował i wyszedł z niego tak znakomity chleb.
      Dziękuję za komentarz i pozdrawiam.
      Ps. A może ma Pan zdjęcie wypieku? :)

      • Sławek
        Kwiecień 14, 2015 godz. 15:10 #

        Z ostatniego wypieku została końcóweczką i nie wiem czy po powrocie z pracy coś jeszcze zostanie ,bo naprawdę znika w dość szybkim tempie. Na nowy chleb zaczyn już dojrzewa i zacznę wypiekać wieczorkiem. Jak tylko wypiekę nową porcję to postaram się pstryknąć fotkę :) Pozdrawiam domorosłych piekarzy i pomysłodawczynię tak zacnego przepisu. :)

  7. Sławek
    Kwiecień 15, 2015 godz. 10:21 #

    Zrobiłem nowy chleb i uwieczniłem te co wyszło na fotografii. Nie wiem czy można jakoś dodawać zdjęcia ale jak tak to chętnię się podzielę tym co wyszło wczorajszej nocy z mojego piekarnika. Pozdrawiam

    • Kwiecień 15, 2015 godz. 13:57 #

      Na razie nie mamy w komentarzach opcji dodawania zdjęć, ale będzie nam miło jak zamieści Pan je na naszym facebookowym wallu :)
      Pozdrawiam!

Zostaw komentarz

Ocena: