Melasa to ciemny syrop powstający jako efekt uboczny podczas produkcji cukru spożywczego. Efekt uboczny jest tu tak naprawdę nieodpowiednim słowem, ponieważ melasa jest niezwykle smaczna. Melasę można spotkać w wersji buraczanej lub trzcinowej. Ja zazwyczaj używam w kuchni tej drugiej.

Moja pierwsza styczność z melasą miała miejsce kilka lat temu, przy masowym wypieku domowych pierniczków. Przyszedł grudzień, dlatego z myślą o pierniczkach zakupiłam już słoik z tym ciemnym, gęstym syropem. Ostatnio dodałam kilka łyżek do ciasta chlebowego. Wyszedł mi z tego cudowny pumpernikiel, który zniknął z prędkością światła.

Dziś dodałam go do chleba na bazie mąki pszennej wymieszanej z mąką orkiszową. Melasa nadała wypiekowi nie tylko ciemnego koloru, ale także wpłynęła na jego charakterystyczny smak :)

Chlebek nie należy do puszystych, wręcz przeciwnie, jego struktura jest raczej zbita. Polecam go zatem wszystkim, którzy lubią wilgotne chleby o ciekawym i charakterystycznym posmaku (w  tym przypadku  melasy).

ciasto na chleb z melasą

ciasto na chleb z melasą

Chleb z melasą
Autor: 
Czas przygotowania: 
Czas pieczenia: 
Calkowity czas: 
Porcje: 1
 
Składniki
  • 250 g mąki pszennej typ 650
  • 200 g mąki orkiszowej
  • 50 g melasy trzcinowej
  • łyżeczka soli
  • łyżeczka drożdży instant
  • 200 ml letniej wody
Instrukcja
  1. Mąki mieszamy ze sobą. Łączymy z drożdżami, solą i melasą.
  2. Powoli wlewamy letnią wodę i zaczynamy wyrabiać ciasto. Po 8 minutach uzyskamy mocno zbitą kulę z ciasta. Przekładamy ją do misy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na godzinę w ciepłe miejsce.
  3. Następnie wyjmujemy ciasto z misy i formujemy okrągły lub podłużny bochenek. Kładziemy na blasze, przykrywamy ścierką i zostawiamy na 45 minut.
  4. Wyrośnięte ciasto nacinamy z wierzchu ostrym nożem (ja zrobiłam kratkę). Wstawiamy do rozgrzanego piekarnika do 220 stopni i pieczemy przez 25-30 minut.
  5. Upieczony chleb studzimy na kuchennej kratce.

podpis Tosi
Ocena czytelników: 0 z 0 ocen