Grissini to typowo włoski wypiek. Mi kojarzą się z tym, że wpadam głodna do restauracji, dostaje je "na poczekanie", zjadam cały koszyk i przestaje chcieć mi się jeść. Zawsze mnie zwodzą. Bo przecież takie malutkie, chrupiące cuda nie mogą zrobić krzywdy:)

grissini z rozmarynem

Dzisiaj z Tosią miałyśmy dyskusję o tym jaki rozmaryn jest wspaniały. Wychwalałyśmy go pod niebiosa, zachwycając się jakie daje możliwości. Tosia dodała go do pierogów ruskich. Połączenie dość ryzykowne i nietypowe, a jednak sprawdziło się w stu procentach!

Idealnie wypada też w pieczywie. To moja chlebowa przyprawa na podium (obok oregano i kminku). A ten zapach świeżo wyjętych grissini z piekarnika...mmm....

grissini z rozmarynem

Pamiętajcie tylko, żeby przygotowując je stworzyć naprawdę cienkie ruloniki. Paluszki niezwykle szybko rosną (chciałoby się rzec- jak na drożdżach) i pomnażają swoją objętość.

Rozmarynowe grissini
Autor: 
Czas przygotowania: 
Czas pieczenia: 
Calkowity czas: 
Porcje: 20
 
Składniki
  • 150 g mąki pszennej chlebowej
  • 1 łyżeczka suszonych drożdży instant
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • 2 łyżeczki suszonego rozmarynu
  • ok. 80 ml ciepłej wody
Instrukcja
  1. Pomieszaj ze sobą w misce mąkę, sól, cukier, drożdże i rozmaryn.
  2. Powoli dolewaj wody i zagniataj ciasto. Powinno osiągnąć odchodzącą od ręki, przypominającą ciepłą plastelinę konsystencję. Od tego momentu zagniataj jeszcze 5 minut.
  3. Wsadź ciasto do miski, miskę przykryj folią aluminiową i odstaw w ciepłe miejsce ( na przykład niedaleko lekko rozgrzanego palnika) na ok. 2 godziny.
  4. Przed upływem czasu wyrastania rozgrzej piekarnik do 240 stopni.
  5. Z ciasta na stolnicy uformuj rulon i podziel na 20 równych kawałków. Z każdego stwórz bardzo cienki rulon. Układaj na wyłożonej papierem do pieczenia blasze.
  6. Wstaw grissini i piecz przez ok 12 minut aż zbrązowieją.
  7. Odstaw do ostygnięcia.
podpis Tosi
Ocena czytelników: 0 z 0 ocen