Damper to wypiek, który może niektórych z Was zaskoczyć. Wypiekany jest on bowiem bez drożdży, zakwasu, ani nawet dodatku sody.
Tradycyjnie był on pieczony przez podróżników i pasterzy przemierzających przez dzikie tereny Australii. Podczas wyprawy ich tobołki niewiele ważyły, dlatego byli oni ograniczeni w ilości suchego prowiantu. Nosili jednak ze sobą mąkę, którą w połączeniu z solą, wodą lub mlekiem można stworzyć chlebek damper.
Chleb pieczony był w popiołach ogniska, ale można go także przygotować w zaciszu domowego ogniska - w piekarniku :)
Różni się on znacząco w smaku w chlebem pieczonym chociażby na drożdżach, ale to ciekawa alternatywa dla amatorów domowych wypieków i równie smaczna. Chlebek jest o dziwo miękki, a najlepiej smakuje jeszcze na ciepło.