Początek sezonu jagodowego nie mógł rozpocząć się apetyczniej. Oprócz górki ręcznie ulepionych twarogów, z mojej kuchni wyszedł też dziś puszysty chlebek do odrywania. Do tej pory piekłam go już w kombinacji smakowej z pesto oraz z masłem orzechowym i powidłami. Tym razem, między płatami drożdżowego ciasta ukryłam nadzienie w postaci jagodowego twarogu. I chyba nie muszę tłumaczyć, że wyszło pysznie? :) Przepis bardzo polecam!

chleb do odrywania z jagodami i twarogiemchleb do odrywania z jagodami i twarogiemchleb do odrywania z jagodami i twarogiem

Chleb do odrywania z jagodami i twarogiem
Autor: 
Czas przygotowania: 
Czas pieczenia: 
Calkowity czas: 
Porcje: 1
 
Składniki
  • 400 g mąki pszennej typ 650
  • 2-3 łyżeczki suszonych drożdży instant
  • 3 łyżki topionego masła
  • 200 ml letniego mleka lub wody
  • 4 łyżki cukru
  • Nadzienie:
  • 200 g twarogu np. chudego lub półtłustego
  • 100 g jagód
  • 3-4 łyżki cukru
  • Wierzch:
  • żółtko
  • łyżeczka mleka
  • cukier puder
Instrukcja
  1. Mąkę przesiewamy do misy, dodajemy drożdże, topione masło i cukier. Stopniowo wlewamy letnie mleko lub wodę i wyrabiamy ciasto przez kilka minut.
  2. Wyrobione, elastyczne ciasto przekładamy do misy, przykrywamy ściereczką lub folią spożywczą i stawiamy w ciepłym miejscu bez przeciągów na godzinę.
  3. W tym czasie do miseczki przekładamy twaróg, dodajemy jagody oraz cukier i zgniatamy składniki widelcem, tak by twarożek zabarwił się na fioletowo.
  4. Wyrośnięte ciasto przekładamy na oprószoną mąką blat. Wałkujemy na szeroki placek o grubości 0,5 cm. Dzielimy go na 12 części. Każdą część ciasta smarujemy twarożkiem i zginamy na pół.
  5. Formę keksówkę (10x22cm) wykładamy papierem do pieczenia. Układamy zgięte na pół kwadraciki ciasta obok siebie, wypełniając całą keksówkę (patrz zdjęcie). Foremkę przykrywamy ściereczką i zostawiamy na 40 minut.
  6. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Wierzch chlebka smarujemy żółtkiem i wkładamy do pieca. Pieczemy przez 30 minut.
  7. Upieczony chlebek wyciągamy z formy, posypujemy cukrem pudrem i studzimy na kuchennej kratce.
podpis Tosi
Ocena czytelników: 3 z 2 ocen