Listopad nie należy do najłatwiejszych miesięcy na wypiek własnego chleba. W wielu domach zmienia się temperatura, przez co często trzeba zmienić miejsce, w którym wyrasta nasze ciasto np. w pobliżu grzejnika. Do tego światło dzienne jest tylko do godziny 14.30, więc czas na sfotografowanie wypieku znacznie się skraca.

Bardzo się starałam by dołączyć do Listopadowej Piekarni prowadzonej przez Amber, tym bardziej, że w tym miesiącu tematem jest niezwykle interesujący wypiek - chleb litewski. Niestety nie mogłam go wcześniej upiec, dlatego akcję w kuchni zaplanowałam na rano. Ciasto na chleb litewski potrzebuje sporo czasu, więc zanim postawiłam świeżo upieczony bochenek na kuchennej kratce, było już ciemno. Dlatego nie zdziwcie się, jeśli jutro zobaczycie u góry nowe zdjęcie, prawdopodobnie rano będę fotografowała chleb jeszcze raz. A warto to zrobić, jeśli ładniejsze zdjęcie zachęci kogoś do upieczenia tego chleba, bo jest przepyszny :)

Ma chrupiącą skórkę, wspaniale pachnie i jest w 100% na mące żytniej. Oczywiście nie brakuje mu dodatków: kminku, czarnuszki, melasy, prażonej mąki razowej i odrobiny  kawy. Możecie ograniczyć się do kminku i melasy, którą można spróbować zastąpić syropem daktylowym lub miodem. Chleb i tak będzie dobry!

Jutro zamieszczę tutaj pełną listę blogerów, którzy również piekli w listopadzie chleb litewski:

Akacjowy blog Arnikowa kuchnia Bajkorada Co mi w duszy gra Eksplozja smaku Fabryka kulinarnych inspiracji Grahamka,weka i kajzerka… Konwalie w kuchni Kuchnia Alicji Kuchnia Gucia Kulinarne przygody Gatity Kuchennymi drzwiami Leśny zakątek Magnolia – rozmaryn Moje małe czarowanie Nieład malutki Nie tylko na słodko Ogrody Babilonu Proste potrawy Smakowe kubki Stare gary W poszukiwaniu slowlife Zapach chleba Zakalce mego życia Zacisze kuchenne

chleb litewskichleb litewski

chleb litewski na zakwasie

Chleb litewski na zakwasie
Autor: 
Czas przygotowania: 
Czas pieczenia: 
Calkowity czas: 
Porcje: 1
 
Składniki
  • ZACZYN I:
  • 25 g zakwasu żytniego
  • 70 g mąki żytniej razowej
  • 60 g letniej wody
  • PASTA OTRĘBOWA:
  • 50 g otrąb lub płatków owsianych
  • 2 łyżki kminku
  • łyżka czarnuszki (można pominąć)
  • 100 g wrzącej wody
  • ZACZYN II:
  • zaczyn I
  • 45 g mąki żytniej typ 720
  • 60 g letniej wody
  • CIASTO WŁAŚCIWE:
  • zaczyn II
  • pasta otrębowa
  • 170 g mąki żytniej razowej typ 2000
  • 70 g mąki żytniej typ 720
  • 140 g letniej wody
  • 2 łyżki melasy (lub syrop daktylowy)
  • 2 łyżeczki soli
  • łyżeczka kawy (można pominąć)
Instrukcja
  1. Zakwas o temperaturze pokojowej dokarmiamy 70 g mąki razowej oraz 60 g letniej wody. Mieszamy i zostawiamy w słoiku bez przykrycia w ciepłym miejscu na noc (ok. 8-10 h).
  2. Otręby lub płatki owsiane mieszamy z przyprawami, zalewamy wrzącą wodą, mieszamy i odstawiamy na noc.
  3. Następnego dnia do zaczynu dodajemy 45 g mąki żytniej jasnej i 60 g letniej wody, krótko mieszamy do połączenia składników. Zaczyn zostawiamy w słoiku i stawiamy w ciepłym miejscu na 3 godziny.
  4. Po tym czasie zaczyn przekładamy do większej misy. Dodajemy namoczone otręby, 170 g mąki żytniej razowej, 70 g mąki żytniej typ 720, melasę/syrop daktylowy, kawę. 2 łyżki mąki żytniej razowej prażymy na patelni, aż nabierze koloru, dodajemy do pozostałych składników. Do letniej wody wsypujemy sól, mieszamy. Letni płyn wlewamy powoli do pozostałych składników i wyrabiamy krótko ręką ciasto. Ciasto powinno być lepkie i wilgotne.
  5. Formę keksówkę (11x24cm) smarujemy oliwą i posypujemy bułką tartą lub otrębami. Zwilżamy dłonie wodą i przekładamy do formy ciasto. Wierzch smarujemy wodą i przykrywamy ściereczką. Zostawiamy w ciepłym miejscu, aż ciasto urośnie (ok. 3-4 h). Wyrośnięte ciasto jeszcze raz smarujemy wodą.
  6. Chleb pieczemy w rozgrzanym piekarniku z termoobiegiem do 250 stopni przez 15 minut. Następnie wyłączamy termoobieg, ustawiamy pieczenie góra-dół, zmniejszamy temperaturę do 200 stopni. Chleb pieczemy jeszcze 30 minut.
  7. Wbijamy patyczek w chleb, jeśli będzie suchy - chleb jest upieczony, jeśli wilgotny - zmniejszamy temperaturę do 180 i dopiekamy jeszcze 10 minut.
  8. Upieczony chleb wyciągamy z formy i studzimy na kuchennej kratce.
podpis Tosi
Ocena czytelników: 0 z 0 ocen