O domowym cieście francuskim pisałam już przy okazji przepisu na cudowne rogaliki zwane croissant. Postanowiłam powrócić do sprawdzonych proporcji, które opracowałam bazując na klasycznych przepisach na ciasto francuskie. Tym razem nabrałam jednak ochoty nie na rogaliki, a na bułeczki z czekoladą, które po prostu uwielbiam!

Proces wyrabiania ciasta francuskiego zabiera trochę czasu i wymaga cierpliwości, ale nie jest to wcale tak trudne jak może się wydawać. Uważam, że dla tak wspaniałego śniadania w postaci francuskich bułeczek - pain au chocolat warto się "pomęczyć".

Najlepiej smakują z dobrze zaparzoną kawą podczas drugiego śniadania na trawie :)

A jeśli nie macie ochoty na słodkie bułeczki to i tak zachęcam Was do spróbowania przepisu na ciasto francuskie. Możecie je bowiem wykorzystać na wiele sposobów, w wersji słodkiej i wytrawnej.

domowe ciasto francuskie

Pain au chocolat z domowego ciasta francuskiego

pain au chocolat z ciasta francuskiegobułeczki z czekoladą z ciasta francuskiego

Pain au chocolat - bułeczki z czekoladą z domowego ciasta francuskiego
Autor: 
Czas przygotowania: 
Czas pieczenia: 
Calkowity czas: 
Porcje: 8
 
Składniki
  • Dzień pierwszy:
  • 20 g świeżych drożdży
  • 4 łyżeczki cukru
  • 500 g mąki pszennej chlebowej typ 650
  • łyżeczka soli
  • 300 ml letniej wody
  • łyżka masła
  • Drugi dzień:
  • 180 g zimnego masła
  • mąka do podsypania ciasta
  • żółtko + łyżka mleka
  • 200 g gorzkiej czekolady
Instrukcja
  1. Wieczór przed pieczeniem:
  2. Rozkruszamy świeże drożdże, dodajemy do nich dwie łyżeczki cukru i wlewamy ok. 150 ml letniej wody (lecz nie gorącej).
  3. Całość dokładnie mieszamy do rozpuszczenia i odstawiamy na 15 minut.
  4. g mąki przesiewamy do dużej misy, dodajemy kolejne 2 łyżeczki cukru oraz sól. Składniki łączymy z wcześniej przygotowanym zaczynem i kolejną porcją letniej wody (150 ml).
  5. Zagniatamy je na gładkie ciasto przez 10 minut, stopniowo wlewając letnią wodę. Kula z ciasta ma być lśniąca i odstawać luźno od ręki.
  6. Miskę smarujemy miękkim masłem i wkładamy do niej ciasto. Przykrywamy folią spożywczą i umieszczamy w lodówce na noc.
  7. Dzień pieczenia:
  8. Wyciągamy z lodówki misę z ciastem. Blat oprószamy odrobiną mąki. Ciasto rozwałkowujemy na prostokąt o grubości 1 cm. Wymiary ciasta powinny wynosić ok. 22 cm x 36 cm.
  9. Zimne masło z lodówki ubijamy chwilę mikserem i kładziemy na dole prostokąta z ciasta. Zawijamy górną część prostokąta niczym kopertę, a dalej dolną do środka. Ciasto mocno przyciskamy.
  10. Na blacie wałkujemy ciasto na prostokąt 3 razy większy. Składamy je ponownie jak list i wkładamy do lodówki na 10 minut.
  11. Wyjmujemy ciasto z lodówki i podsypujemy je mąką. Wałkujemy na prostokąt 3 razy większy. Ciasto składamy niczym kopertę (jak poprzednio) i chłodzimy w lodówce przez 10 minut.
  12. Znowu wyciągamy ciasto z lodówki, wałkujemy by było 3 razy dłuższe. Składamy w kopertę jak poprzednio, najpierw od góry, a następnie od dołu i wkładamy do lodówki na jakieś 20 minut.
  13. Ciasto rozwałkowujemy na prostokąt o wymiarach 30 cm x 75 cm oraz o grubości 0,5 cm.
  14. Prostokąt dzielimy na 4 równe części, a każdą z nich na środku na pół. W sumie uzyskamy 8 prostokątów.
  15. Czekoladę siekamy najlepiej w paski (widoczne na zdjęciu), umieszczamy je na górze każdej porcji ciasta i zawijamy jak roladę w swoim kierunku. Czynność powtarzamy. Tak przygotowane bułeczki kładziemy na blasze wyłożonej pergaminem, przykrywamy czystą ściereczką i zostawiamy w cieple na godzinę.
  16. Pain au chocolat w tym czasie powinny podwoić swoją objętość. Wtedy rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni, a rozbełtane jajko z odrobiną wody smarujemy wierzch bułeczek.
  17. Pieczemy je przez 15 minut, aż się lekko zarumienią. Wyciągamy z piekarnika i studzimy na kuchennej kratce.

podpis Tosi
Ocena czytelników: 5 z 1 ocen