Chodziły za mną śniadaniowe rogaliki. Chciałam jednak, aby były odrobinę zdrowe, dlatego zamiast mąki pszennej wybrałam orkiszową jasną. Dodatkowo do ciasta przemyciłam też trochę pełnoziarnistej mąki orkiszowej. Dla słodkości dałam łyżkę miodu, a z wierzchu posypałam je sezamem.
Muszę powiedzieć, że nie spodziewałam się, że taka wersja rogalików będzie aż tak smaczna! Przepis wchodzi do mojego repertuaru na stałe, mam nadzieję, że i Wam się spodoba 😉