Lubię, gdy w pieczywie znajdzie się coś słodkiego, na co natknę się zupełnie przypadkiem jedząc kromkę za kromką. Taką rolę w chlebie spełnia pyszna karmelizowana cebula. Używam jej już po raz kolejny, bo po prostu uwielbiam ten smak- lekko ostra, już nie tak intensywnie cebulowa i niezwykle słodka.
Używam jej nie tylko do chleba. Często ląduje w moich obiadach, a w szczególności, gdy stawiam na coś pomidorowego- makaron, czy kaszę. Uważam, że te smaki naprawdę są dla siebie stworzone. Może spróbuję was do tego przekonać tym oto bochenkiem.
Objadam się nim z wielką przyjemnością, czekając na lato, gdy będę mogła użyć do niego pysznych, sezonowych pomidorów.