Bardzo sobie cenię kuchnię dalekowschodnią, szczególnie kuchnię hinduską.

Rok temu w wakacje moi serdeczni koledzy wybrali się na wyprawę życia, na miesiąc do Indii. Przywieźli mi z podróży niezwykle atrakcyjny prezent w postaci prawdziwych indyjskich przypraw. Od tego czasu eksperymentuję z kuchnią hinduską, w końcu grzechem by było nie korzystać z aromatycznych przypraw :)

Chlebki naan oryginalnie wypiekane są w specjalistycznym piecu zwanym tandoor, w którym temperatura pieczenia dochodzi nawet do 480 stopni. W kuchni nie ma jednak rzeczy niemożliwych, a placki naan można wykonać także w warunkach domowych. Najczęściej robi się je z czarnuszką, czosnkiem, sezamem lub kolendrą. Ja wykorzystałam właśnie ziarna kolendry, które wcześniej podprażyłam by wydobyć z nich więcej aromatu.

Warto spróbować :)

Chlebek Naan z kolendrą
Autor: 
Czas przygotowania: 
Czas pieczenia: 
Calkowity czas: 
 
Składniki
  • 250 g mąki pszennej typ 650
  • 2 łyżeczki cukru
  • łyżeczka soli
  • łyżeczka sody
  • łyżeczka suszonych drożdży
  • 25 g masła
  • 90 ml mleka 1,5 %
  • 80 ml jogurtu naturalnego
  • 2 łyżeczki kolendry
  • łyżka sezamu
Instrukcja
  1. Do dużej miski przesiewamy mąkę, dodajemy cukier, sól, sodę i suszone drożdże. Na małej patelni lub w rondelku roztapiamy masło - studzimy, a następnie łączymy z mlekiem. Na suchej patelni prażymy ziarna kolendry, kiedy lekko się zarumieni i poczujemy aromat przekładamy do moździerza i ucieramy na proszek (jeśli nie mamy moździerza możemy użyć wałka do zmiażdżenia ziaren). Do misy z suchymi składnikami powoli wlewamy mleko z masłem cały czas zagniatając/miksując ciasto. Następnie dodajemy jogurt naturalny, 2 łyżeczki kolendry i wyrabiamy ciasto przez 6 minut. Kulę z ciasta przykrywamy ściereczką lub folią i odstawiamy w ciepłe miejsce na 40 minut.
  2. Ciasto dzielimy na 4 części, z każdej z nich formujemy podłużny placek, który lekko wałkujemy. Tak przygotowane chlebki wykładamy na blachę wyłożoną pergaminem, nakłuwamy delikatnie widelcem i posypujemy odrobiną kolendry i sezamu wgniatając je w ciasto. Chlebki przykrywamy ściereczką na 20 minut i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
  3. Rozgrzewamy piekarnik do 220 stopni i pieczemy chlebki przez 10 minut. Najlepiej smakują jeszcze ciepłe!
podpis Tosi
Ocena czytelników: 5 z 1 ocen