Zawsze uważałam, że domowe pieczywo jest dobrym pomysłem na imprezę. Goście z pewnością bardziej docenią pokrojoną, świeżą bagietkę z dodatkami w postaci smarowideł w różnych smakach, niż miskę chipsów. A jak już coś ma chrupać, to sprawmy, żeby były to serowe grissini, a nie serowe chrupki.
Grissini są bardzo łatwe do zrobienia. Nie wyrastają godzinami, a w rozgrzanym piekarniku wystarczy im dosłownie kilka minut. Po upieczeniu lubię je wsadzić do wysokiej szklanki, czy innego naczynia pozwalającego im stać, bo tak najbardziej zachęcają do sięgnięcia.
Dzisiaj grissini doprawiłam dość ostrym serem. Wybrałam ser typu bursztyn, bo nie trzeba dodawać go kilogramami, aby uzyskać smak sera. Przez to, że jest bardzo intensywnie „serowy”, uzyskamy fajny efekt przy niewielkim wkładzie.
A więc chrupcie i wy!
Inne przepisy na chrupiące domowe przekąski
Wszystko schrupane? Po więcej pysznych przekąsek zapraszam na stronę z przekąskami. Od siebie gorąco polecam tę domową wersję chrupkiego pieczywa z dodatkiem suszonych pomidorów oraz ziaren. Kolejna zdrowa i polecana przekąska to krakersy marchewkowe.