Drożdżowe chleby mają to do siebie, że są najsmaczniejsze, kiedy są świeże. Niestety dosyć szybko się starzeją, ich miąższ robi się już suchy następnego dnia. Dlatego znacząco różnią się one smakiem od chlebów pieczonych na zakwasie.
Robi się je za to zdecydowanie szybciej, a i są pewne sposoby, aby chleb wyszedł bardziej wilgotny. Można do niego dodać mokry składnik np. puree ziemniaczane, czy mus z gruszki.
Lubię eksperymentować z kalafiorem, jakiś czas temu ulepiłam z niego kopytka, a wczoraj robiłam pieczone bezglutenowe placki (zainteresowanych służę przepisem). Zostało mi pół kalafiora, więc postanowiłam zrobić z niego puree i dodać do chleba.
Jego smak jest niezwykle intrygujący i na pewno przypadnie do gustu wszystkim miłośnikom kalafiora.