Na blogu pojawiło się już kilka przepisów na chałki, ale każda z nich była inna i jedyna w swoim rodzaju. Jest coś miłego w zaplataniu warkocza, lubię to robić na włosach, a jeszcze przyjemniej zaplata się go z ciasta. Z dotychczasowych przepisów, na szczególną uwagę zasługuje chałka z budyniem i kruszynką. Ale ta dzisiejsza, też jest niczego sobie!

To co ją wyróżnia na tle zwykłej chałki, to dodatek mąki pszennej razowej oraz suszonej żurawiny. Żurawina przed dodaniem do ciasta została zalana wrzącą wodą, a następnie odcedzona. Dzięki temu jest przyjemnie jędrna i wilgotna, wspaniale na nią natrafić, gryząc kromkę świeżo upieczonej chałki.

Jej wierzch posypałam płatkami migdałowymi wymieszanymi z cukrem, ale jeśli macie ochotę na kruszonkę, to przepis na nią znajdziecie przy wcześniej wspomnianej chałce z budyniem.

Myślę, że chałka z suszoną żurawiną świetnie pasuje  do wielkanocnego menu.

chałkachałkachałka z żurawinąP1140356

Chałka z suszoną żurawiną
Autor: 
Czas przygotowania: 
Czas pieczenia: 
Calkowity czas: 
Porcje: 1
 
Składniki
  • 350 - 400 g mąki pszennej typ 650
  • 150 g mąki pszennej razowej
  • 90 g cukru
  • 250 ml mleka
  • 2 jajka
  • 60 g masła
  • 7 g (opakowanie) drożdży suszonych instant
  • szczypta soli
  • 3-4 łyżki suszonej żurawiny
  • żółtko+ płatki migdałowe
Instrukcja
  1. Mąkę pszenną chlebową przesiewamy do misy, wsypujemy też mąkę razową. Dodajemy cukier, suszone drożdże i szczyptę soli.
  2. Żurawinę wrzucamy do miseczki i zalewamy wrzącą wodą, odstawiamy na minimum 15 minut.
  3. W rondelku podgrzewamy mleko z dodatkiem masła, aż do jego rozpuszczenia. Chwilę studzimy, a następnie dodajemy dwa rozbełtane jajka, mieszamy.
  4. Do misy z mąką dodajemy odsączoną z wody żurawinę. Zaczynamy wlewać stopniowo mleko z masłem i jajkami i wyrabiać ciasto. Po 8 minutach, ciasto osiągnie formę elastycznej kuli (jeśli nie, warto je jeszcze podsypać mąką). Przekładamy ją do oprószonej mąką misy, przykrywamy ściereczką/folią spożywczą i stawiamy w ciepłe miejsce na godzinę.
  5. Wrośnięte ciasto dzielimy na 3 lub 4 równe części. Robimy wałeczki, formując je tak, by końce były cieńsze od środka. Kładziemy na blacie równolegle do siebie i zaplatamy warkocz. Końce przyszłej chałki podwijamy pod spód ciasta. Chałkę kładziemy na blasze wyłożonej pergaminem, przykrywamy ściereczką i stawiamy w ciepłym miejscu.
  6. Po 30-45 minutach, wierzch chałki smarujemy żółtkiem rozbełtanym z wodą. Posypujemy ją dodatkowo płatkami migdałowymi (wymieszanymi z łyżeczką cukru).
  7. Chałkę wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy w 180 stopniach przez ok. 30 minut. Wyciągamy, gdy skórka będzie rumiana. Przed krojeniem studzimy na kratce.

podpis Tosi
Ocena czytelników: 0 z 0 ocen