Orkiszowy chleb bakaliowy
Ten orkiszowy chleb bakaliowy piekę, gdy mam ochotę na coś prostego, treściwego, ale z wyraźnym akcentem. To chleb drożdżowy, pieczony w formie, który dobrze wychodzi nawet wtedy, gdy ktoś dopiero zaczyna przygodę z pieczeniem. Tym Czytelnikom polecam również mój poradnik “Jak upiec pierwszy chleb?”.
A wracając do naszego bochenka: ma zwartą strukturę, przyjemną wilgotność i wyraźny smak dodatków. U mnie znika szybko, bo pasuje i do śniadania, i do kolacji.
Powstaje z mąki orkiszowej chlebowej oraz mąki orkiszowej pełnoziarnistej, co daje dobrą równowagę. Chleb nie jest ciężki, ale też nie kruszy się przy krojeniu. Dzięki temu to dobry wybór dla osób, które chcą zacząć piec chleb z orkiszu. W razie wątpliwości zawsze możecie zadawać pytania w komentarzach pod przepisem 🙂
Dlaczego orkisz i bakalie to dobre połączenie
Orkisz to jedno z najstarszych zbóż uprawianych w Europie, dawny gatunek pszenicy. Był znany już kilka tysięcy lat temu. Dziś wraca do łask, bo jest dobrze tolerowany i ma charakterystyczny, lekko orzechowy smak. W chlebie sprawdza się świetnie, szczególnie w wersji drożdżowej. Chleb orkiszowy z bakaliami ma dzięki niemu pełniejszy aromat, bez potrzeby używania skomplikowanych dodatków.
Suszone śliwki, żurawina, rodzynki i nerkowce nie są tylko dodatkiem. One budują smak każdej kromki. Słodycz owoców przełamuje wytrawny smak ciasta, a orzechy dodają struktury. To ważne dla początkujących. Dzięki bakaliom nawet prosty chleb smakuje „na bogato”.
Na co zwrócić uwagę przy pierwszym pieczeniu
Jeśli dopiero zaczynacie, ten chleb orkiszowy bakaliowy to dobry wybór. Przede wszystkim nie wymaga skomplikowanych technik. Wystarczy trzymać się proporcji i dać ciastu czas.
Forma ma tu duże znaczenie. Forma keksowa o długości 30 cm pozwala chlebowi rosnąć w górę, a nie na boki. Dzięki temu bochenek ma ładny kształt i równomiernie się piecze. To duże ułatwienie, gdy ktoś nie ma jeszcze wprawy w ocenie stopnia wypieczenia.
Warto też pamiętać o ułożeniu bakalii w cieście. Ja zawsze pilnuję, żeby nie były tylko na dole. To drobiazg, ale robi różnicę.
Jak podawać i przechowywać orkiszowy chleb bakaliowy
Orkiszowy chleb bakaliowy na drożdżach świetnie sprawdza się jako baza do prostych kanapek albo jako dodatek do zup kremów. Dla mnie to też dobry chleb „na wynos”. Kroi się równo i nie rozpada.
Przechowuję go owiniętego w bawełnianą ściereczkę albo w papier. Dzięki bakaliom dłużej zachowuje świeżość. Nawet trzeciego dnia nadal jest miękki. To kolejny plus dla tych, którzy pieką rzadziej, ale chcą mieć domowy chleb pod ręką. Więcej rad o przechowywaniu pieczywa znajdziecie tutaj.
Jeśli spodoba Wam się ten wypiek, polecam też inne receptury w podobnym klimacie
- chleb pszenno – orkiszowy z żurawiną na zakwasie
- chleb bakaliowy na zakwasie
- chleb na zakwasie z bakaliami
- razowiec na zakwasie z żurawiną
Dajcie znać, jak Wam wyszedł
Jeśli upieczecie ten orkiszowy chleb bakaliowy, zostawcie komentarz pod przepisem. Napiszcie, jakie bakalie wybraliście. Dodajcie zdjęcia swoich bochenków. Lubię je oglądać i często wracam do Waszych pomysłów.


