W czekaniu na wyrośniecie chleba jest prawdziwa magia. Zresztą powtarzam to nie od dziś. Jest ona szczególnie widoczna, gdy dajemy bochenkowi dłużej wyrosnąć. Gdy wieczorem mieszam ciasto i mam je upiec dopiero nad ranem, ogarnia mnie prawdziwa ekscytacja. Wstaję rano z myślą jak bardzo mój chleb urósł (nigdy nie można tego na 100% przewidzieć). Obiecuję sobie, że najpierw wykonam podstawowe poranne czynności, dopiero później do niego zajrzę.

chleb żytni nocny

Rozgrzewam piekarnik i czekam. Nie chcę go "rozdrażnić" zbyt wczesnym odkrywaniem. Gdy piekarnik wreszcie osiągnie odpowiednią temperaturę, idę w moje tajemne, ciepłe miejsce i zaglądam pod materiałową szmatkę.

chleb żytni nocny

Czasem tajemnicę można poznać już wcześniej, gdy chleb wyrośnie do tego stopnia, że rozpiera szmatkę. Wtedy rozpiera również mnie od środka, bo już wiem jak bardzo będzie puszysty i jak niezwykłe, piękne wręcz dziurki utworzą się w miąższu. Jak widzicie jestem uzależniona. A tak niewiele trzeba, żeby stworzyć własny bochenek!

Żytni chleb nocny
Autor: 
Czas przygotowania: 
Czas pieczenia: 
Calkowity czas: 
Porcje: 1
 
Składniki
  • 500 + 200 g mąki żytniej typ 720
  • 2 łyżeczki soli
  • 3/4 łyżeczki suszonych drożdży
  • 75 g płatków owsianych
  • 50 g pestek dyni
  • ok. 520 ml ciepłej wody
Instrukcja
  1. Wsyp do miski wszystkie składniki poza 200 g mąki. Zalej wodą i pomieszaj łyżką aż stworzą gładką masę.
  2. Przykryj miskę folią aluminiową i odstaw na noc (co najmniej 8 godzin) w temperaturze pokojowej, aby ciasto urosło.
  3. Po upływie czasu wyrastania dodaj do ciasta 200 g mąki. Wymieszaj rękami, aż ciasto stanie się jednolite (będzie trochę lepkie).
  4. Umieść ciasto w wyłożonej papierem do pieczenia/ natłuszczonej i obsypanej mąką formie, przykryj ją materiałową szmatką i odstaw jeszcze na 2 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
  5. Rozgrzej piekarnik do 200 stopni.
  6. Wstaw ciasto do piekarnika i piecz ok. 30 minut.
  7. Aby sprawdzić czy chleb jest już gotowy, wsadź w niego drewniany patyczek. Jeśli przyklei się do niego ciasto, wymaga dopieczenia, jeśli nie, jest gotowy.
  8. Wyjmij bochenek z formy i odstaw do ostygnięcia.
podpis Tosi
Ocena czytelników: 5 z 1 ocen