Lubię potrawy mające swoją historię od wielu pokoleń.

Według pewnych dokumentów, bajgle, żydowskie bułeczki z dziurką, były po raz pierwszy wypiekane w Krakowie, w XVII wieku. Następnie emigranci żydowscy przenieśli je ze sobą do Nowego Jorku, dlatego te dwa piękne miasta są właśnie z bajglami kojarzone. Niektórzy mylą je z krakowskimi obwarzankami, ale to zupełnie inne pieczywo.

Bajgle to po prostu puszyste pszenne bułeczki, z charakterystyczną dziurką po środku. Przekrojone na pół, mają swój efekt, dlatego kanapki z bajgli przyciągają i zachwycają oko. Oprócz tego są po prostu pyszne.

Wszystko dzięki temu, że zanim wyrośnięte ciasto na bajgle trafia do piekarnika, gotuje się je chwilę w wodzie. Ich skórka jest cudownie złocista niczym bursztyn, a sam bajgiel bardzo puszysty.

Śliwka prezentowała już pyszne  pszenne bajgle, a dziś polecam swój przepis na pełnoziarniste bajgle.

bajglebajglebajglebajglepełnoziarniste bajglepełnoziarniste bajgle

Pełnoziarniste bajgle
Autor: 
Czas przygotowania: 
Czas pieczenia: 
Calkowity czas: 
Porcje: 6
 
Składniki
  • 400 g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 50 g mąki pszennej chlebowej typ 650
  • 2 łyżeczki drożdży instant lub 10 g świeżych
  • łyżka cukru
  • łyżeczka soli
  • 280-300 ml letniej wody
  • żółtko
  • sezam
Instrukcja
  1. Mąkę wsypujemy do misy (nie przesiewamy mąki pełnoziarnistej!). Dodajemy cukier, drożdże i sól.
  2. Stopniowo wlewając letnią, lecz nie gorącą wodę, zaczynamy wyrabiać ciasto na bajgle. Po kilku minutach wyrabiania ręcznego lub mikserem, przekładamy ciasto do oprószonej mąką misy. Zostawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na 1,5 godziny.
  3. Ciasto wyjmujemy z misy, podsypujemy mąką, chwilę zagniatamy i formujemy wałek.
  4. Dzielimy je na 6 części. Z każdej z nich formujemy okrągłą, lekko spłaszczoną bułeczkę (o średnicy 7-10cm). Przekładamy je na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. W każdym przyszłym bajglu wycinamy środek za pomocą kieliszka lub palcem przeciągając ciasto w stronę brzegów (widać na zdjęciu). Przykrywamy je ściereczką, zostawiamy w ciepłym miejscu i zostawiamy na 30 minut.
  5. Do dużego garna nalewamy wody. Dodajemy łyżkę cukru. Gdy woda zacznie wrzeć, wrzucamy bajgle i gotujemy po minutę z każdej strony. Gotowe bajgle wyciągamy z wody i przekładamy na kuchenną kratkę do wysuszenia (można sobie pomóc ręcznikiem papierowym).
  6. Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Tak przygotowane bajgle smarujemy rozbełtanym żółtkiem z mlekiem, posypujemy sezamem.
  7. Bajgle pieczemy przez 15-18 minut, aż zarumienią się z wierzchu. Wyciągamy z pieca i studzimy na kuchennej kratce.

podpis Tosi
Ocena czytelników: 0 z 0 ocen