Już wielokrotnie powtarzałam, że uwielbiam imbirowy smak w pieczywie. Zakochałam się w nim robiąc zimową bagietkę. Pamiętam, że zajadałam się świeżymi kromkami, smarując je twarożkiem i powidłami i obserwując pierwszy śnieg za oknem. Dzisiaj jest podobnie. Śnieg co prawda spadł wczoraj i nie jest pierwszy, choć od dawna oczekiwany. Bagietka za to smakuje równie dobrze, a nawet lepiej.

Czemu lepiej? Bo tym razem, zamiast niecierpliwie skracać czas wyrastania, najpierw przygotowałąm zaczyn. Dzięki zaczynowi drożdżowemu, który potrzebuje kilku godzin, aby dojrzeć, bagietka jest niezwykle miękka w środku. Połączmy to z pysznym smakiem imbiru i mmm...

Swoją drogą wiecie, że to 500 wpis?  Jeśli jeszcze nie zacząłeś przygody z pieczywem to znak, że to jest twój moment!

Imbirowa bagietka na zaczynie drożdżowym
Autor: 
Czas przygotowania: 
Czas pieczenia: 
Calkowity czas: 
Porcje: 1
 
Składniki
  • Zaczyn:
  • 50 g mąki pszennej
  • 50 ml ciepłej wody
  • 3/4 łyżeczki suszonych drożdży
  • Ciasto właściwe:
  • cały zaczyn
  • 200 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 centymetrowy kawałek świeżego imbiru
  • 115 ml ciepłej wody
Instrukcja
  1. Zetrzyj imbir na małej tarce. Dodaj go do zaczynu i wsyp resztę suchych składników na ciasto właściwe.
  2. Zacznij dolewać wodę i zagniatać ciasto. Zagniataj i dolewaj aż ciasto będzie elastyczne i nie będzie się lepić do rąk.
  3. Uformuj z ciasta cienki rulon zakładając, że bagietka będzie ok. 2 razy grubsza.
  4. Ułóż bagietkę w wyłożonej papierem do pieczenia brytfance wzdłuż jednej ze ścianek. Dzięki temu bagietka będzie rozrastać się tylko w jedną stronę.
  5. Przykryj materiałową szmatką i odstaw w ciepłe miejsce na ok. 45 minut.
  6. Przed upływem czasu wyrastania rozgrzej piekarnik do 220 stopni.
  7. Umieść bagietkę w piekarniku i piecz ok 12 minut. Nie będzie brązowa, ale dzięki temu będzie bardzo miękka po upieczeniu.
  8. Lekko wystudź, ale możesz jeść jeszcze ciepłą, wtedy smakuje najlepiej.
podpis Tosi
Ocena czytelników: 0 z 0 ocen