Chleb tostowy

Tost, czy grzanka – oto jest pytanie!

Kiedyś brałam udział w gorącej dyskusji na temat nazewnictwa opiekanej kromki chleba. Problem polega na tym, że bogate polskie słownictwo oferuje nam dwie nazwy – tost lub grzanka.

Tutaj pojawiają się „schody”, ponieważ każdy używa tych słów tak jak rozumie. Brakuje nam społecznej umowy przy interpretacji tych pojęć. Wiele osób stosuje je w taki sposób, w jaki mówiło się u niego w domu.

Tost może być suchą i chrupiącą kromką chleba, opieczoną w tosterze lub opiekaczu. Dla innych może jednak być także uważany za obłożoną serem i innymi dodatkami kromkę chleba, podpieczoną w piekarniku. Podobną sytuację mamy z grzanką. Znam osoby dla których grzanka to chrupiąca kromka pieczywa, czasem polana oliwą lub posypana przyprawami. Wiem też, że dla innych to właśnie grzanka jest bardziej „treściwa”, pełna smakowitych dodatków podpiekana  w piekarniku.

„Jak zwał, tak zwał” – jeśli nasze tosty/grzanki wypiekane są ze świeżego, domowego chleba tostowego to nazwa przestaje mieć znaczenie. Takie tosty są o wiele pyszniejsze od grzanek zrobionych na bazie kupnego, paczkowanego chleba tostowego, pełnego chemii i podejrzanych składników.

Jeśli taki chleb jest smaczniejszy i zdrowszy to ja nie widzę wątpliwości by nie poświęcić chwili na upieczenie go w swoim domu :)

Chleb tostowy
Autor: 
Czas przygotowania: 
Czas pieczenia: 
Całkowity czas: 

 

Składniki
  • 600 g mąki pszennej
  • 40 g świeżych drożdży
  • 350 ml mleka
  • 3 łyżki masła
  • 2 łyżeczki soli
  • łyżeczka cukru

Instrukcja
  1. Pokruszone drożdże wrzucamy do miseczki, łączymy z cukrem i szklanką letniego mleka (ok. 35-45 stopni). Mieszamy do rozpuszczenia składników i odstawiamy na 10 minut.
  2. Na stolnicę przesiewamy mąkę, robimy w niej dołek i wlewamy wcześniej przygotowany rozczyn – zaczynamy zagniatać. Powoli wlewamy resztę mleka, dodajemy masło oraz sól i wyrabiamy ciasto przez 10 minut do połączenia składników w lśniącą kulę. Ciasto przykrywamy ściereczką i stawiamy w ciepłym miejscu.
  3. Po ok. 50 minutach natłuszczamy podłużną formę „keksówkę” masłem i przekładamy do niej wyrośnięte ciasto chlebowe. Chleb przykrywamy ściereczką i zanosimy w ciepłe miejsce (np. obok kaloryfera lub rozgrzanego piekarnika) na 30 minut.
  4. Gdy minie pół godziny, robimy na środku chleba nacięcie o głębokości ok. 2 cm. Wierzch chleba smarujemy żółtkiem i wstawiamy formę do piekarnika. Pieczemy przez 45 minut, w temperaturze 190 stopni. Sprawdzamy drewnianym patyczkiem, czy chleb jest upieczony – jeśli będzie suchy wyciągamy z piekarnika. Jeśli patyczek będzie mokry podpiekamy jeszcze kilka minut. Chleb okrajamy na około i wyciągamy z formy, studzimy, a następnie kroimy i podpiekamy na złociste tosty.


Newsletter

Zostaw swój adres e-mail - bezpłatnie powiadomimy Cię o nowych, chlebowych postach!

5 Odpowiedzi na “Chleb tostowy”

  1. Danka
    Czerwiec 17, 2012 godz. 13:53 #

    Upiekłam tostowy oczywiście nie wierzyłam, że wyjdzie tostowy. Słuchajcie rewelacja wyszedł prawdziwy tostowy. Łatwo go zrobić, ale najlepsze jest następnego dnia kiedy włożymy do tostera, tak pysznych tostów nie jadłam nigdy polecam wszystkim którzy lubią tosty.

  2. Czerwiec 18, 2012 godz. 10:13 #

    Ojj tak, tosty z niego wychodzą niesamowite :) Pozdrawiam!

  3. Monika
    Styczeń 12, 2013 godz. 17:12 #

    Świetny przepis, chleb się udał doskonale przy pierwszej próbie.

  4. Sabi
    Wrzesień 6, 2013 godz. 13:51 #

    Wyszedł idelanie tak jak ten sklepowy ale oczywiście tylko z wyglądu bo w smaku jest o wiele lepszy :) Na pewno wypróbuję też wersję pełnoziarnistą.

Zostaw komentarz

Ocena: