Wyrabianie ciasta to jeden z najważniejszych etapów podczas wypieku chleba.

Sposób w jaki traktuje się ciasto na samym wstępie ma wpływ na jego końcowy efekt. Od sposobu wyrabiania i kształtowania  zależy jaką formę i strukturę osiągnie po upieczeniu chleb.

Ostrożne i delikatne wyrabianie sprawia, że ciasto jest elastyczne, a skórka chleba chrupiąca.

Są różne rodzaje ciasta, a na samym początku chciałam się skupić na miękkim cieście, sprawiającym na pewno więcej trudności.

Takie ciasto jest na tyle lepkie, że wyrabianie ręczne jest męczące, bo przykleja się do rąk. Równocześnie lepiąca konsystencja jest wyzwaniem także dla robota kuchennego.

Warto jednak poświęcić chwilę na odpowiednie mieszanie i kształtowanie ciasta z dużą ilością wody, ponieważ dzięki temu chleb ma porowatą strukturę.

Jednym z wypieków o takiej strukturze był pszenny chleb domowy, który prezentowałam Wam w maju.

Jak wyrabiać miękkie ciasto?

1. Suche składniki wsypujemy do misy (zdjęcie 1, krok 1). Stopniowo wlewamy letnią wodę i zagniatamy ciasto (zdjęcie 1, krok 2 i 3).

2. Wyrabiamy ciasto rękami, aż osiągnie formę kuli (zdjęcie numer 2, krok 4). Ciasto będzie dosyć lepkie, ale nie należy się tym przejmować.

3. Wykładamy ciasto na stolnicę posypaną mąką. Oprószamy także mąką dłonie. Uderzamy w ciasto nasadą dłoni, formując je w ten sposób w równy pacek (zdjęcie 3, krok 1).

4. Ciasto składamy na pół (zdjęcie numer 3, krok 2). Dalej składamy je wzdłuż dłuższego boku na trzy części, najpierw z lewej, a następnie z prawej strony (zdjęcie numer 3, krok 3 i 4).

5. Do misy oprószonej mąką przekładamy tka uformowany chleb i stawiamy je w ciepłym miejscu na godzinę.

6. Resztę kroków wykonujemy według wskazówek dla danego przepisu.