Moda na burgery zaczęła się już dobre kilka lat temu i zdaje się nie odpuszczać. Nie dziwię się. Dla mnie kawałek porządnego mięsa wciśnięty z dodatkami między dwa kawałki bułki to poezja. Oczywiście, jeśli całość jest bardzo dobrej jakości, a kucharz naprawdę zadba o połączenie smaków. Takim kucharzem starałam się być dzisiaj ja w moim domu. Moja ulubiona burgerownia serwuje nieco inne wersje burgerów niż klasyczne. A różnią się własnie doborem pieczywa. Moje ulubione burgery znajdują się między dwoma kawałkami maślanej bułki. Jest to dość niekonwencjonalne, ale dla mnie po prostu perfekcyjne. Uwielbiam bowiem połączenie słodkiego pieczywa z wytrawnymi dodatkami. Takie bułeczki postanowiłam więc stworzyć w domu, nadając moim burgerom nieco szyku. Polecam to i wam. A jeśli nie macie ochoty na burgery, możecie bułeczki potraktować jak tylko chcecie. Choć z należnym im szacunkiem!
Maślane bułeczki do burgerów
Autor: 
Czas przygotowania: 
Czas pieczenia: 
Calkowity czas: 
Porcje: 5
 
Składniki
  • 350 g mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki suszonych drożdży
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżki cukru
  • 60 g miękkiego masła
  • 200 ml ciepłego mleka
  • 1 żółtko
  • sezam
Instrukcja
  1. Połącz ze sobą wszystkie składniki oprócz żółtka i sezamu.
  2. Zagnieć jednolitą masę. Od momentu uzyskania jej, zagniataj dodatkowo kilka minut.
  3. Pozostaw ciasto w misce, przykryj szmatką i odstaw w ciepłe miejsce na ok. 1,5 h.
  4. Po upływie tego czasu uformuj z ciasta rulon i podziel go na 5 równych części.
  5. Z każdej części uformuj okrągłą bułeczkę i ułóż na wyłożonej papierem do pieczenia blasze.
  6. Odstaw w ciepłe miejsce jeszcze na ok. 30 minut.
  7. W tym czasie rozgrzej piekarnik do 200 stopni.
  8. Roztrzep żółtko w miseczce i posmaruj nim każdą bułeczkę.
  9. Bułeczki obsyp sezamem i wstaw do piekarnika na ok. 15 minut, aż zbrązowieją.
podpis Tosi
Ocena czytelników: 5 z 2 ocen