Newsletter
Dziękujemy za rejestrację w newsletterze.
Wkrótce otrzymasz od nas pierwsze wiadomości
Podany email już istnieje w naszej bazie.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Nie umknie Ci już żaden ciekawy przepis! Nasz smakowity newsletter
to regularna porcja wpisów z bloga, które zaspokoją Twój głód
kulinarnych inspiracji. Wystarczy, że podasz swoje imię i adres e-mail:
Podaj prawidłowy adres email.
Podaj swoje imię.
Akceptacja regulaminu jest obowiązkowa
Zgoda na przetwarzania danych jest obowiązkowa
Trwa zapisywanie...
Święta u Chlebowskich

W domu Rodzinki Chlebowskich panowała napięta atmosfera. Dzieci z zapałem stroiły choinkę, a mama w tym czasie przygotowywała 12 świątecznych potraw. Pan Chlebowski w tajemnicy przed Piętkiem i Piętką pakował ostatnie prezenty w garażu.

Kiedy dzieci udekorowały świąteczne drzewko, przystąpiły do kolejnego i bardzo odpowiedzialnego zadania. Trzeba było zastawić stół dla wszystkich gości. Mama cierpliwie tłumaczyła Piętce i Piętkowi jak układać sztućce i talerze. Dzieci nie mogły się już doczekać wizyty dziadków i wspólnego kolędowania.

Najpierw na samym środku dużego stołu Piętek położył sianko, później razem z siostrą rozłożyli obrus. Mama przyglądała się pociechom, gdy starannie rozstawiały stołową zastawę. Pan Chlebowski, korzystając z nieuwagi swoich skarbów, ułożył prezenty pod choinką.

W domu tymczasem praca nie ustawała. Pani Chlebowska wraz z dziećmi ustawiali na stole dwanaście wigilijnych potraw: pieczonego karpia, pierogi z kapustą i grzybami, kutię, zupę grzybową, barszcz z uszkami. - To wygląda wyjątkowo smakowicie, Mamo! - ucieszyła się Piętka. - Dziękuję, Kochanie!

Wszystko było gotowe, gdy próg domu przekroczyli goście. Dzieci wyściskały Babcię i Dziadka, a tata po cichutku wyłożył prezenty teściów pod świątecznym drzewkiem. Rodzinka zaczęła składać sobie świąteczne życzenia. Babcia Chałka i Dziadek Graham wnukom życzyli dobrych ocen, a rodzicom - pociechy z dzieci. Piętka i Piętek postanowili zrewanżować się Dziadkom i także życzyli im… pociechy z dzieci.

Rodzinka wspólnie zasiadła do stołu, z którego potrawy znikały w zaskakującym tempie. Po wigilijnej wieczerzy przyszedł czas na kolędowanie. Kiedy śpiewy ucichły, dzieci rzuciły się do prezentów. Tym razem Piętkowi przypadł honor odgrywania roli Mikołaja. W czapce i brodzie czuł się jak prawdziwy Mikołaj, odczytując imiona krewnych z prezentów. “Takie święta powinny być codziennie”, pomyślał.

A Wy jak spędzicie Boże Narodzenie?

Wasze komentarze:

Napisz komentarz:

Oceń przepis:

Subscribe to our newsletter

FreshMail.pl