Czy zrobiliście już domowe powidła? Ostatnie węgierki świadczą o tym, że to już ostatni, naprawdę ostatni gwizdek. Ja co roku robię kilka słoiczków, które w części rozdaję, w części zostawiam sobie. Oczywiście nie powiem, że na zimę, bo znikają zanim zima się zacznie. Bo czy jest coś lepszego niż powidła śliwkowe i domowy chleb?

Pewnie nie jeden z was, czytelników, robił kiedyś chlebek bananowy. To taka prosta forma, przygotowywana przy użyciu proszku do pieczenia. Nie ma więc konieczności czekania, aż chlebek wyrośnie.

chlebek sliwkowy

I bananowy i inny chlebek robiony tą metodą przyjmuje nazwę "chlebka", nie "chleba", bo w istocie chlebem nie jest. Można go jednak pokroić na grube kromki i ułożyć na nim ulubione dodatki, więc kto by się przejmował takimi niuansami.

Ja dzisiaj postanowiłam użyć moich powideł i suszonych śliwek, aby stworzyć nieco inny chlebek śliwkowy. Wystarczy pomieszać składniki i gotowe.

Chlebek śliwkowy
Autor: 
Czas przygotowania: 
Czas pieczenia: 
Calkowity czas: 
Porcje: 1
 
Składniki
  • 500 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 jajka
  • 100 g powideł śliwkowych
  • 100 g suszonych śliwek
  • szczypta soli
  • 50 g miodu
  • 280 ml mleka
Instrukcja
  1. Rozgrzej piekarnik do 180 stopni.
  2. Poszatkuj suszone śliwki.
  3. Pomieszaj ze sobą w misce mąkę z proszkiem do pieczenia.
  4. Dodaj resztę składników i wymieszaj aż masa będzie jednolita i gęsta.
  5. Wyłóż 20 centymetrową foremkę papierem do pieczenia i przelej do niej gęste ciasto.
  6. Wstaw do piekarnika i piecz ok. 60 minut aż po wsadzeniu w ciasto długiej wykałaczki, nie przyklei się do niej ciasto.
  7. Wyjmij z formy i ostudź.
podpis Tosi
Ocena czytelników: 0 z 0 ocen