Chleb żytni

Chleb żytni

O tym, że chleb żytni jest zdrowszy od białego pszennego pieczywa wie chyba każdy. Nie wiem jednak, czy wszyscy są świadomi tego, że oprócz właściwości zdrowotnych, chleb żytni uważany jest także za sprzymierzeńca odchudzania. Naukowcy (zapewne amerykańscy) udowodnili, że wynika to z faktu, że jego struktura sprawia iż po jego konsumpcji występuje poczucie „napełnienia”. Dzięki temu między np. śniadaniem, a obiadem nie trzeba podjadać. Nie będę tego zdania podważać, chociaż sądzę, że nie zadziała w ten sposób chleb żytni na prawdziwych łakomczuchów.

Prawda jest taka, że oprócz tego, że chleb żytni jest zdrowy, to przede wszystkim jest smaczny :)

Dzisiejszy przepis na chleb żytni na bazie drożdży jest dla tych, którzy są na etapie początkującym, jeśli chodzi o wypiek domowego chleba. Już wkrótce na stronie pojawi się także przepis na chleb żytni na zakwasie. Zapraszamy do śledzenia na bieżąco wpisów :)

5.0 z 7 ocen

Chleb żytni
Autor: 
Czas przygotowania: 
Czas pieczenia: 
Całkowity czas: 

 

Składniki
  • 450 g mąki żytniej (typ 720)
  • 2 łyżeczki suszonych drożdży instant
  • łyżeczka soli
  • łyżeczka oliwy
  • łyżeczka miodu (np. spadziowego)
  • 300 ml letniej wody
  • 2 łyżki soli gruboziarnistej

Instrukcja
  1. Mąkę mieszamy z drożdżami, dodajemy sól. Wlewamy oliwę i dwie łyżeczki miodu. Wodę gotujemy, aby jej temperatura wynosiła ok. 35-40 stopni (ma być letnia). Składniki na chleb miksujemy, powoli wlewając letnią wodę. Ciasto wyrabiamy przez 10 minut.
  2. Misę z ciastem przykrywamy ściereczką i zanosimy w ciepłe miejsce na godzinę. Po podwojeniu objętości wyciągamy ciasto z miski, będzie ono lepiące, dlatego podsypujemy dłonie mąką. Formę keksówkę (o wymiarach 12 cm x 22 cm) smarujemy odrobiną tłuszczu i przekładamy do niej wyrobione ciasto. Dłonie zwilżamy wodą i wyrównujemy wierzch ciasta chlebowego, posypujemy solą gruboziarnistą lekko ją dociskając.
  3. Keksówkę przykrywamy ściereczką i zanosimy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
  4. Po godzinie nagrzewamy piekarnik do 220 stopni i pieczemy chleb przez 30 minut. Wyciągamy z piekarnika, obkrawamy boki formy i wyjmujemy chleb. Studzimy.

Przepis na chleb żytni został przetestowany przez Panią Martę, w konkursie na Smakowite Wypieki Czytelników. A oto efekty:
Chleb Pana Tomasza:
Pan Tomasz - chleb żytni

Newsletter

Zostaw swój adres e-mail - bezpłatnie powiadomimy Cię o nowych, chlebowych postach!

77 Odpowiedzi na “Chleb żytni”

  1. Wrzesień 30, 2012 godz. 17:18 #

    To w koncu lyzeczka miodu czy dwie?

    • Wrzesień 30, 2012 godz. 18:20 #

      Witam.
      Faktycznie w składnikach napisałam jedna łyżeczka, a w przepisie wspomniałam o dwóch. Ja dodałam dwie, ponieważ miód ma tendencję do przyklejania się do łyżeczki, więc dwie takie potraktowałam jak jedną „solidną”. Może Pani w takim razie dać 1 albo 2, zależy czy lubi Pani bardziej, czy mniej słodkawy posmak pieczywa. Ja lubię odrobinę słodki chleb.
      Pozdrawiam.

  2. Październik 25, 2012 godz. 17:36 #

    A świeżych drożdży ile nalezy dać ?

    • Październik 25, 2012 godz. 18:16 #

      15 g świeżych drożdży proszę pokruszyć, wrzucić do miseczki, dodać łyżeczką cukru i zalać 50 ml letniej wody. Następnie drożdże mieszamy i zostawiamy do rozpuszczenia na kilka minut. Gotowy rozczyn dodajemy razem z pozostałymi składnikami do mąki.

      • Listopad 2, 2012 godz. 11:36 #

        Dziękuję. Mam jeszcze ostatnie pytanie. Czy jeśli przełoże ciasto do foremki to da rade upiec chleb w prodiżu ? Mam źle dzialający piekarnik i tylko prodiż sprawny

        • Listopad 2, 2012 godz. 16:28 #

          Niestety nie potrafię pomóc, ponieważ nie znam się na prodiżu. Mimo to, wydaje mi się, że można :)

  3. Marta
    Listopad 1, 2012 godz. 16:13 #

    Witam.
    Nie miałam grubej soli i posypałam chlebek czarnuszką. Tez bardzo dobry. Pozdrawiam.

    • Listopad 1, 2012 godz. 16:23 #

      Dodanie czarnuszki to znakomity pomysł :)

  4. Ewka
    Listopad 11, 2012 godz. 19:01 #

    Mam problem z chlebem z mąki żytniej – 2 razy próbowałam i 2 razy wyszedł STRASZNY zakalec! Mam wprawdzie trochę inny przepis, ale co w nim jest nie tak? Na 1 kg mąki daje się 250 ml mleka i 250 ml wody, 10 dkg świeżych drożdży ewentualnie zakwas i łyżeczkę soli. Najpierw rosną same drożdże, później rośnie już ciasto wyrobione, na końcu pozwalam jeszcze podróść ciastu w foremkach. Wstawiam do piekarnika na 160 – 180 st.C. Po godzinie ciasto ma ślicznie wypieczoną skórkę a pod nią jest surowe, ciągnące się i strasznie ciężkie. Mam obawy, żeby próbować Pani przepisu, bo nie wiem w czym tkwi problem, a nie chcę, żeby się powtórzył po raz trzeci. Czy może mi Pani pomóc?

    • Listopad 12, 2012 godz. 09:41 #

      Witam serdecznie.
      Mogą być różne powody, dlaczego wychodzi Pani zakalec. Być może ciasto na chleb nie wyrastało w odpowiednich ciepłych warunkach, przez co za mało wyrosło. Inną przyczyną może być źle nagrzany piekarnik, być może Pani piekarnik grzeje tylko od góry, przez co od dołu chleb nie piecze się odpowiednio. Też miałam kiedyś taki problem z piekarnikiem i musiałam zainwestować w nowy.
      Czy mleko i woda dodawane do ciasta chlebowego są letnie, czy zimne? Bo powinny być letnie, może tu też twkić przyczyna.
      Czy piecze Pani ten chleb na drożdżach, zakwasie, czy tylko drożdżach? Chleby żytnie są dosyć skomplikowane z natury, lepiej wychodzą pieczone na zakwasie, ale zakwas ten musi też być odpowiednio mocny.
      Co do proporcji w przepisie trudno oceniać z góry po samym przepisie. Receptur na dobre chleby jest wiele i często różnią się one proporcjami. W moim chlebie żytnim drożdżowym jest więcej płynu niż w tym, który Pani podała.
      Życzę udanych wypieków i pozdrawiam.

    • Pawel
      Grudzień 26, 2012 godz. 02:00 #

      A po mojemu rzecz nie w przepisie i w proporcjach składników tylko w podstawowych zasadach których należy się trzymać bez względu na to co się piecze i co się gotuje. Od wielu lat czytam różne przepisy kulinarne i często odnoszę wrażenie, że ten kto napisał ten przepis nigdy w życiu niczego nie upiekł ani nie ugotował. (Tosiu, nie bierz tego do siebie!)
      Drożdże, (odsyłam do innych źródeł co to jest i czego potrzebuje do życia) obojętnie jakie, świeże czy suche, wymagają aktywacji. Mąka używana do pieczenia powinna być przesiana (napowietrzanie). Ciasto po wyrośnięciu powinno być zagniecione (znowu napowietrzanie)
      i pozostawione dalej do wyrośnięcia. Czynność tą można powtarzać wielokrotnie. Drożdże do prawidłowego rozwoju potrzebują powietrza.
      Wielokrotnie piekłem chleb na drożdżach i na zakwasie i odpukać, nigdy nie miałem problemu z zakalcem.
      Temperatura piekarnika zależy od tego czy jest on tradycyjny czy wspomagany wentylatorem.
      Piekarnik bez wentylatora – 15 minut w temperaturze 220 – 230 st. C, potem zmniejszyć na 160 – 180 st. C na kolejne 30 – 45 minut.
      Piekarnik wspomagany wentylatorem – 15 minut w temp. 200 st.C następnie 30 – 45 min.
      w temp. 160 st. C.
      Przed włączeniem piekarnika na dno kładę blachę do pieczenia i wlewam wodę.
      Piekarnik jest nagrzany kiedy woda zaczyna się gotować.
      Wtedy wkładam chleb, ale nigdy w formie.
      Tak jak w piekarni, wyrzucam go z wiklinowego koszyka gdzie rośnie na płaską formę i natychmiast wkładam do pieca.
      Good luck!
      PS. W wigilię w sklepie nie załapałem się na chleb, więc znowu biorę się za pieczenie własnego.
      Życzę wszystkim udanych świąt ze swojskim upieczonym chlebem na śniadanie!
      BEZ ZAKALCA!!!

      • Grudzień 26, 2012 godz. 09:40 #

        Proszę czytać ze zrozumieniem, komentarz odnośnie zakalca NIE dotyczył mojego przepisu.
        Dobry chleb można upiec na wiele sposobów, nie tylko w zaparowanym piekarniku i przerzucając ciasto z koszyka szybko do piekarnika. Sama lubię tę metodę, a dzięki niej skórka chleba wychodzi bardzo chrupiąca, nie trzeba jej jednak powtarzać przy każdym chlebie. W warunkach domowych można go upiec także w formie.
        Również od lat czytam różne przepisy kulinarne i mogę napisać, że osoba, która pisze, że należy przesiać mąkę żytnią (szczególnie jeśli jest razowa) nie ma o pieczeniu pojęcia (co innego pszenną).
        To samo tyczy się suszonych drożdży instant, nie bez powodu zawierają w nazwie słowo instant, co oznacza, że wystarczy je od razu wymieszać z mąką, nie trzeba ich aktywować dodatkowo w rozczynie.
        Piekę chleby na różne sposoby, a zakalec wyszedł mi raz w życiu, więc jak to się mówi „gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść”.

    • Lusia
      Marzec 29, 2014 godz. 06:18 #

      Za niska temperatura najpierw 220 stopni przez 10 min. następnie 200 stopni ok.40-45 min.

      • Marzec 30, 2014 godz. 11:55 #

        Wiele zależy od mocy piekarnika, ale zazwyczaj chleb z mąki o wadze 450 g nie potrzebuje aż 55 minut w piekarniku, bo wyjdzie przesuszony i spalony.

  5. Barbara
    Grudzień 10, 2012 godz. 18:45 #

    Jam pytanie typu- ile zakwasu dodać:)

  6. bb
    Styczeń 30, 2013 godz. 16:41 #

    Czy ten chlebek można wyrobić i upiec w automacie?

    • Styczeń 30, 2013 godz. 17:54 #

      Witam.
      Proste chleby żytnie niekoniecznie wychodzą z automatu tak jak te na bazie mąki pszennej.
      Nie kombinowałabym z tym przepisem, ponieważ podczas pieczenia z maszynie trzeba odpowiednie składniki dodać według określonej kolejności.
      Proponuję wykorzystać przepis na prosty chleb pszenny francuski z automatu http://smakowitychleb.pl/francuski-chleb-z-automatu/ i zamiast mąki pszennej, spróbować wykorzystać mąkę żytnią lub zrobić chleb pszenno-żytni, czyli wymieszać je pół na pół.
      Nie wiem natomiast o jaki automat chodzi i który program do pieczenia polecić. Proszę zajrzeć do instrukcji, tam powinny być opisane wszystkie programy i na tej podstawie proszę wybrać odpowiedni.
      Życzę powodzenia, pozdrawiam.

  7. Krzysztof
    Luty 3, 2013 godz. 22:28 #

    Jestem pewien że chleb na mące żytniej nie wyjdzie ani ładny ani smaczny ani wrtościowy jeśli mąka żytnia nie będzie ukwaszona. Zachęcam do zgłębienia tematu, dlaczego mąkę żytnią się ukwasza, a pszennej nie trzeba. Poszukajcie tematu o wadach pieczywa które są związane z niewłaściwym ukwszeniem. Pracowałem kilka lat w piekarni teraz sam robię w domu chlebki dla rodziny. Pozdrawiam

    • Luty 4, 2013 godz. 09:47 #

      A ja uważam, że wyjdzie, do tego będzie smaczny.
      Oczywiście, że chleby pieczone na mące żytniej (szczególnie razowej) ukwaszonej są bardziej wartościowe dla zdrowia, lepsze pod względem walorów smakowych. Dlatego masowo w piekarniach piecze się żytnie na zakwasie. I takie przepisy też mamy na blogu.
      Twierdzę jednak, że w domowych warunkach, jeśli ktoś nie potrafi piec na zakwasie, można upiec chleb na mące żytniej 720 jedynie z dodatkiem drożdży. A z myślą o takich osobach powstał ten przepis. Przy odpowiedniej ilości płynu i wyrastaniu ciasta w formie, chleb żytni drożdżowy nie powinien się nawet kruszyć.
      Niech każdy piecze chleby takie jakie lubi i jakie potrafi. Jeśli ktoś boi się zakwasu, to nie znaczy, że musi piec tylko chleby pszenne drożdżowe.
      Dziękuję za komentarz i pozdrawiam.

  8. Lidia
    Marzec 15, 2013 godz. 07:51 #

    Witam Tosiu, mam cukrzycę i zalecenie aby jadać chleb zytni pełnoziarnisty. W zwiazku z tym chcę upiec Twój ale na zakwasie i bez miodu. Czy masz jakiś sprawdzony przepis? Jeżeli tak to bardzo o niego proszę . Pozdrawiam lidia

  9. Ewa
    Marzec 19, 2013 godz. 14:44 #

    Tosiu a jak zrobić ten chleb w maszynie. Moja córeczka ma uczulenie na pszenicę i soję. Muszę upiec chleb z mąki żytniej albo kukurydzianej. Kupiłam maszynę, ale co dalej? Jest sporo przepisów na chlebe z maszyny, ale niestety z dodatkiem mąki pszennej. Bardzo proszę o pomoc

    • Marzec 19, 2013 godz. 15:04 #

      Przyznam, że piekłam tylko chleby pszenne w maszynie, ale jest to do zrobienia. Może Pani bazować na tym przepisie lub wybrać przepis na chleb bezglutenowy http://smakowitychleb.pl/chleb-bezglutenowy/ i spróbować go upiec w automacie. Proporcje zostają podobne, ale trzeba się kierować określoną zasadą wrzucania składników do foremki według kolejności. Tak jak w tym przepisie: http://smakowitychleb.pl/francuski-chleb-z-automatu/
      Czyli najpierw płyny (w tym przypadku woda), oliwa, sól, cukier, mąką, a na koniec suszone drożdże. Proszę też sprawdzić w instrukcji maszyny, czy jest przewidziany program dla chlebów żytnich. Jeśli nie, proszę spróbować piec na podstawowym programie numer 1.
      Jest też na blogu przepis na chleb pszenny na zakwasie pszennym z automatu. Może Pani spróbować zmienić mąkę pszenną na żytnią i wykorzystać zakwas żytni. Przepis tutaj: http://smakowitychleb.pl/chleb-pszenny-na-zakwasie-pszennym-z-automatu/
      Proszę dać znać, czy się udało. A ja za jakiś czas postaram się sama upiec chleb żytni lub bezglutenowy z automatu i podzielić się przepisem. Pozdrawiam.

  10. Kamka
    Marzec 27, 2013 godz. 08:24 #

    Pięknie wygląda, ciekawy pomysł z tą solą na wierzchu. Ja się pochwalę swoim autorskim przepisem na chleb żytni. Mnie i moim bliskim smakuje baaaardzo, bo jest miękki, wilgotny i przenikająco, a przy tym delikatnie kwaśny – polecam: http://www.codogara.pl/8108/chleb-zytni/
    Twój przepis na pewno wypróbuję, jako fanka chleba :) Pozdrawiam

  11. Małgorzata
    Kwiecień 8, 2013 godz. 11:53 #

    Witam, wczoraj upiekłam ten chlebek i jest super. Chciałabym tylko zapytać, czy nie można by ciasta zaraz po wyrobieniu przełożyć do foremki i czekać aż podrośnie. Pozdrawiam

    • Kwiecień 8, 2013 godz. 12:57 #

      Dzień dobry.
      To miła wiadomość, że chleb się udał.
      Tak, można tak zrobić, że ciasto od samego początku będzie wyrastało w formie.
      Pozdrawiam.

  12. Marysia
    Maj 21, 2013 godz. 14:32 #

    Mam pytanie czy 15g drożdży na 450g maki żytniej to nie za mało?
    Może miało być 150g czyli półtorej kostki?

    • Maj 21, 2013 godz. 14:41 #

      Nie jest to za mało, proszę mi wierzyć, mogłoby być nawet mniej np. 10 g :)
      Dodawanie zbyt dużej ilości drożdży, czyli prawie całej kostki to podstawowy błąd złej interpretacji przepisów. Zauważyłam, że czytelnicy często tak robią, a potem krytykują dany przepis.
      A o tym co dzieje się z chlebem, gdy doda się za dużo drożdży napisałam w notce „Dlaczego mój chleb się nie udał”.

      • Marcysia
        Listopad 4, 2013 godz. 00:44 #

        Witam,
        często robię pizze na drożdżach i inne ciasta na drożdzach i zwykle trzymam się proporcji 50g drożdży na 500g mąki więc trochę się zdziwiłam jak znalazłam przepis z tak małą ilością drożdży, ale co tam : spróbowałam i po godzinie nic nie wyrosło :(
        i jescze się zastanawiam czy robiłaś kiedyś ten przepis na świeżych drożdzach bo mnie babcia uczyła (i w dalszym ciągu powtarza żebym poczekała aż rozczyn uroiśnie)

        • Listopad 4, 2013 godz. 08:38 #

          Witam.
          W przypadku chlebowych przepisów, zazwyczaj wystarczy 10-15 g drożdży na wypieki do 500 g. Wszystko też zależy od konsystencji ciasta, jaką się chce osiągnąć.
          Dodawanie za dużej ilości drożdży do ciasta też nie jest dobre. Wtedy wychodzi zakalec, rozwarstwia się skórka od miąższu chleba lub w smaku wychodzi kwaśny. Więcej na ten temat tutaj: http://smakowitychleb.pl/dlaczego-moj-chleb-sie-nie-udal-czesc-1/
          Używam czasem świeżych drożdży i z nich robię oczywiście wcześniej zaczyn. Korzystając z suchych drożdży instant rozczynu już się nie robi.
          Nie wiem dokładnie co Pani robiła w każdym etapie, aby wychwycić błąd, ale chleb ten udał się już wielu osobom, więc nie jest to kwestia proporcji drożdży, proszę mi wierzyć.
          Chleb nie rośnie, gdy doda się do niego zimny płyn, źle wyrobi ciasta, czy wyrasta w zimnym pomieszczeniu z przeciągiem. Może też urósł, ale w porównania do pszennej Pani pizzy jego wzrost nie był tak spektakularny (a 50 g na 500 g to już sporo) lub nie miał wystarczająco dużo czasu. Żytnie wypieki też różnią się znacznie od pszennych.
          Pozdrawiam.

  13. Agnieszka
    Wrzesień 4, 2013 godz. 14:40 #

    Witaj Tosiu,
    Wyszukując w przeglądarce przepis na chleb z mąki żytniej na drożdżach natknęłam się na Twój przepis i postanowiłam spróbować. Akurat miałam w domu mąkę żytnią i praktycznie żadne doświadczenie w tym temacie i… chlebek wyszedł cudowny! To pierwszy mój chleb, który upiekłam i jestem z siebie dumna, a Tobie dziękuję serdecznie za przepis! Nie było żadnego zakalca, chleb ma wspaniały zapach i konstystencję, którą mój mąż uznał za idealną :-) . Zatem muszę zakwestionować, to co powyżej pisze Krzyszfof, że cyt.”jest pewien że chleb na mące żytniej nie wyjdzie ani ładny ani smaczny”. Skoro nawet ja – debiutantka w kwestii chleba wyczarowałam takie cudo!
    Pozdrawiam serdecznie :-) a blog dodaję do pozycji „ulubione” :-)

    • Wrzesień 5, 2013 godz. 08:50 #

      Witam Agnieszko.
      W takim razie bardzo się cieszę, że chleb smakował. Nadal uważam, że upieczenie chleba żytniego na drożdżach jest możliwe, chociaż przyznaję, że na zakwasie jest jeszcze lepszy. Dlatego gorąco zachęcam do wyhodowania własnego zakwasu http://smakowitychleb.pl/zakwas-zytni-krok-po-kroku/
      Pozdrawiam serdecznie i życzę samych udanych wypieków :)

  14. Małgorzata
    Wrzesień 9, 2013 godz. 09:17 #

    witam – czy do tego „ciasta” można dodać jakieś ziarna do „środka”? – jeśli tak, to ile i w którym momencie ? – chlebek upiekłam wczoraj – jest super, ale chciałam go wzbogacić ziarnami.
    pozdrawiam

    • Wrzesień 9, 2013 godz. 13:49 #

      Witam. Tak, jak najbardziej można dodać ulubione ziarna: słonecznika, pestki dyni, nasiona sezamu, siemienia lnianego, czy babki płesznik. Dodałabym je od razu do suchych składników, razem z mąką.
      Trudno mi teraz powiedzieć ile dokładnie, zrobiłabym to na oko ok. 1-2 garści ziaren.
      Pozdrawiam i życzę smacznego.

  15. Wrzesień 18, 2013 godz. 16:39 #

    Korzystałam dziś z twojego przepisu na ten chlebek i udał mi się :) ))) Jest chrupiący na zewnątrz mięcituki ( i jak pachnie!) w środku. Żadnych problemów z nim nie miałam, no może tego że miałam trochę za małą miskę i wyrósł mi ponad nią :) )
    pozdrawiam!

  16. Gabi
    Wrzesień 25, 2013 godz. 20:26 #

    Witaj Tosiu
    Dziś upiekłam chlebek i mam pytanko- czy w środku ma być on wilgotny i troszkę „ciężki”? Dodam, że pierwsze wyrastanie było nieznaczne, drugie- w foremce- troszkę większe, ale napewno nie była to podwojona ilość. Użyłam mąki żytniej, nie pamiętam czy była to 720, ale napewno była pełnoziarnista- może w tym tkwi problem?

    • Wrzesień 25, 2013 godz. 21:58 #

      Witam serdecznie.
      Tak, błąd tkwił w tym, że mąka była pełnoziarnista. Upieczenie chleba na bazie mąki żytniej jedynie na drożdżach nie jest łatwe. Na mące żytniej piecze się głównie na zakwasie. Oczywiście jest to możliwe, ale raczej z mąką o niższym typie, czyli 720. Żytnia pełnoziarnista to typ 2000, dlatego nie dziwię się, że wyszedł zakalec, trudno nawet wyrabiać ciasto z takiej mąki.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia przy kolejnych wypiekach :)

  17. Kasia
    Październik 14, 2013 godz. 16:25 #

    Upiekłam chlebek, jest pyszny, zjadłam właśnie ciepłą piętkę z masełkiem, mniam :)
    dziękuję za przepis :) miód dałam gryczany, bardzo fajny posmak ma chlebuś :) oprócz tego do środka dałam siemię lniane, a obsypałam z wierzchu płatkami owsianymi i siemieniem, chciałam czarnuszką ale okazało się że ni mam już ;)
    nie rezygnujcie z prowadzenia tej strony bo uważam, że jest świetna ;)

    pozdrawiam

    • Październik 14, 2013 godz. 22:31 #

      Cieszę się, że chlebek udany, nawet po dodatkowych modyfikacjach. Zachęcam również do spróbowania innych naszych przepisów.
      A z prowadzenia strony nie mamy zamiaru rezygnować, ciągle się rozwijamy, ale dziękuję za mobilizujące słowa! :)
      Pozdrawiam serdecznie.

  18. Październik 27, 2013 godz. 23:24 #

    Tosiu, czy dwie łyżki soli są konieczne? Mąż ma skłonności do nadciśnienia, więc staramy się ograniczać sól. Mam wielką ochotę wypróbować ten przepis, ale nie wiem, czy zmniejszenie ilości soli do jednej łyżki nie wpłynie na całość. Po wierzchu na pewno nie sypałabym soli, jedynie ziarenka oleiste.

    • Październik 28, 2013 godz. 08:19 #

      W podstawowym cieście jest jedynie łyżeczka soli dla smaku. Pozostałe 2 łyżki soli gruboziarnistej są jedynie do posypania wierzchu chleba, można z tego całkowicie zrezygnować :)

      • Październik 30, 2013 godz. 18:19 #

        Dzięki Tosiu. Zaraz zabieram się za pieczenie. Dam znać jak mi wyszedł chlebek :)

        • Październik 30, 2013 godz. 18:21 #

          Powodzenia!

        • Październik 30, 2013 godz. 23:07 #

          No i jest :) Wprawdzie wyszedł mi niziutki, bo użyłam foremki 32×14 cm, ale jest wystarczająco pulchny i bez zakalca. Mąż właśnie mlaska :) Następnym razem upiekę w mniejszej foremce.
          Zrobiłam zdjęcia, ale nie bardzo wiem, jak je tu wstawić.

  19. WadZ
    Listopad 19, 2013 godz. 15:39 #

    Mam pytanie odnośnie chlebów żytnich.
    Czy to normalne przy mące żytniej, że jest tak klejąca? Przy orkiszowej na przykład da się wyrobić ciasto tak, że się w ogóle nie przykleja do rąk. Natomiast przy tym przepisie na przykład wziąłem się do wyrabiania ciasta rękami i nie można tego zdjąć z rąk tak się klei.. Może dlatego w przepisie jest „miksujemy”? :)

    • Listopad 19, 2013 godz. 23:31 #

      Tak, ciasto na mące żytniej zawsze jest klejące. Przy przepisach na chleby żytnie na zakwasie wskazane jest wyrabianie ręczne, ale w przypadku chleba na drożdżach można wykorzystać do tego mikser.
      Przy ręcznym zagniataniu warto podsypać dłonie mąką lub posmarować je oliwą/olejem.
      Pozdrawiam :)

  20. Listopad 24, 2013 godz. 17:01 #

    Zawiodlam sie na tym przepisie zrobilam wszystko dokladnie w kolejnosci ,wyszedl zakalec Wygladal po upieczeniu jak nalesnik a nie jak chleb okropny przepis nie polecam szkoda pradu czasu I skladnikow.

    • Listopad 25, 2013 godz. 09:11 #

      To ciekawe, bo w komentarzach wyżej widać, że przepis udał się już wielu osobom, może coś poszło nie tak?

  21. Karolina
    Grudzień 18, 2013 godz. 14:51 #

    Witam mam takie pytanko czy zamiast mąki żytniej typ 750 można użyć żytniej razowej typ 2000 ponieważ w domu mam akurat tylko ten typ ? Z góry dziękuje za odpowiedz :) Pozdrawiam

    • Grudzień 19, 2013 godz. 23:19 #

      Witam serdecznie, różnego rodzaju modyfikacje są często mile widziane w przypadku wypieku chleba, ale nie tego przepisu.
      Mąka żytnia razowa nie nadaje się zbytnio do pieczenia na drożdżach. Jedynie na zakwasie.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia :)

  22. beata
    Styczeń 24, 2014 godz. 18:11 #

    witam ,chleb w obóle mi nie urósł i jest twardy i zbity .Robiłam go z mąki orkiszowej i gryczanej ,wydaje mi się ,że był poprostu za gesty za dużo nasion a za mało wody .Pieke chleb od kilku lat ale zawsze z zakwasu ,tym razem go nie miałam dlatego chciałam sprubować z drożdżami .Myśle ,że trzymałam się przepisu ale niestety klapa .
    beata

    • Styczeń 24, 2014 godz. 18:15 #

      Witam serdecznie.
      Przyznam szczerze, że skoro użyła Pani mąki orkiszowej i gryczanej to nie mogła się Pani trzymać przepisu, skoro to receptura na chleb żytni :) Mogła się Pani trzymać za to proporcji, ale każda mąką rządzi się innymi prawami, dlatego ciasto było za gęste i miało za mało wody.
      Mąka gryczana jest mąką bezglutenową, wychodzą z niej dosyć zbite wypieki i wymaga specjalnego traktowania.
      Na blogu mamy sporo przepisów, również na chleby drożdżowe orkiszowe, czy z mąką gryczaną, więc myślę, że inny przepis byłby bardziej stosowny.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia przy innych wypiekach.

      • beata
        Styczeń 24, 2014 godz. 18:32 #

        Tak trzymałam się proporcji ,spróbuje zrobić jeszcze raz może w niedziele .Napisze czy było ok .Zawsze próbuje łączyc różne przpisy i przeważnie się udaje .-zatem jestem rozkapryszona -pozdrawiam beata

  23. beata
    Styczeń 24, 2014 godz. 18:29 #

    Tak trzymałam się proporcji ,spróbuje zrobić jeszcze raz może w niedziele .Napisze czy było ok .Zawsze próbuje łączyc różne przpisy i przeważnie się udaje .-zatem jestem rozkapryszona -pozdrawiam beata

  24. Dorota
    Styczeń 29, 2014 godz. 21:42 #

    Witam
    Czy potrzebne jest mieszanie w mikserze a jak tak to w jakim. Ciasto lepi się do rąk wyglądam jak człowiek drzewo :D

    • Styczeń 30, 2014 godz. 09:47 #

      Witam.
      W przypadku tego przepisu można znacznie skrócić czas wyrabiania i zrobić to ręcznie. Dłonie można polać oliwą lub podsypać mąką, aby ciasto się tak nie lepiło.
      Chociaż nie ukrywam, przy wielu przepisach mikser jest niezbędny. Najlepszy do wyrabiania drożdżowego ciasta jest mikser planetarny (z misą).
      Pozdrawiam :)

  25. Hanna
    Luty 10, 2014 godz. 18:53 #

    Witam, czy ciasto ma być gęste, wyszło takie gęste że nie mogłam umieszać mikserem. pozdrawiam

    • Luty 10, 2014 godz. 22:10 #

      Witam.
      Ciasto ma być gęste, można je wyrabiać krócej i zwilżoną wodą dłonią, do połączenia składników. Następnie przełożyć do formy, też się uda.
      Pozdrawiam!

  26. lila
    Luty 16, 2014 godz. 18:45 #

    Dzisiaj chcę się pochwalic ,pierwszy raz w życiu upiekłam chleb i to właśnie z Twojego przepisu.Wyszedł piękny i bardzo smaczny ,przepis jest bardzo dobry POLECAM!!!!

  27. justyna
    Luty 20, 2014 godz. 09:27 #

    :) wlasnie juz rosnie w keksowce, za godzinke bedzie juz w piekarniku, mam nadzieje, ze wyjdzie :) , robie pierwszy raz ..

    • Luty 20, 2014 godz. 14:49 #

      Też mam nadzieję, że wyjdzie :)

  28. justyna
    Luty 21, 2014 godz. 15:24 #

    dziekuje za przepis Pani Tosiu ;) Dodam, ze chlebek mi se udal, chociaz nie wiem czemu jakby opadl :( , w foremce jak odstawilam do wyrosniecia, to pieknie wygladal i dorodnie, a jak wstawilam do piekranika, to niestety opadl do polowy blaszki :( , za to wyszedl, bez zakalca i bardzo pyszny. Cos byc moze zorbilam nie tak :( wiec, dzis robie powtorke :) , trzymajcie kciuki by tym razem byl dorodny :)

    • Luty 22, 2014 godz. 17:16 #

      Witam serdecznie.
      Chleb opada jeśli jest w nim za dużo drożdży (często czytelnicy mylą np. 10 g ze 100 g) lub źle obliczają przeliczenie z suszonych drożdży na świeże.
      Innym powodem może być zbyt luźne ciasto, czyli za dużo wody lub za krótki czas wyrastania.
      Pozdrawiam i życzę kolejnych, jeszcze lepszych wypieków :)

  29. justyna
    Luty 26, 2014 godz. 10:49 #

    Dziekuje za uwagi, chlebek robie na swiezych drozdzach wlasnie i daje 15g moze zle? Ale przez kolejne dni pieklam go i coraz lepiej mi wychodzi i okazalo sie, ze za duza troszke blaszke mialam(za szeroka), teraz robie w mniejszej keksowce i wyglada przepieknie, a moja rodzinka juz nie chce kupowanego chlebka :) . Najwazniejsze, ze nie cychodzi zakalec i skorka nie odstaje, jest poprostu idealny. Zamiast soli po wierzchu posypuje płatkami lub pestkami. Przepis idealny, najlepszy (bo mi wychodzi :)

    • Luty 26, 2014 godz. 17:51 #

      15 g powinno być ok, ale można śmiało zmniejszyć ilość do 10 g, skoro może to poprawić wypiek :)
      Pozdrawiam!

  30. justyna
    Luty 28, 2014 godz. 18:35 #

    poprawilo, dziekuje za wskazowki, jestem beztalencie ale to juz chyba z 8 chleb ktory upieklam i wyszedl mi idealnie ;) . Tak jak pani doradzila, dałam mniej wody i ciut mniej drozdzy ;) . Jeszcze raz dziekuje za przepis jest poprostu rewelacyjny. Skoro juz opanowalam ten chleb, moze sie skusze na pozostale Pani przepisy ;)

  31. Magda
    Maj 8, 2014 godz. 15:10 #

    Właśnie upiekłam chlebek wg przepisu (no… może z małym odstępstwem i improwizacją, mając na względzie komentarze) i… wyszedł super!!! Pomijając kwestię, że użyłam drożdży, które wcześniej były rozmrożone – i nie spodziewałam się spektakularnych efektów – to chleb jest przepyszny (a mam porównanie z innymi wypiekami) :) ) Mąż podziela moje zdanie;) Pozdrawiam a stronka „wędruje” do ulubionych;)

    • Maj 9, 2014 godz. 12:16 #

      Super, bardzo się cieszę i dziękuję za komentarz.
      Pozdrawiam :)

  32. gabi
    Czerwiec 20, 2014 godz. 20:38 #

    Kolejny super przepis. Chlebek jest super :-)

    • Czerwiec 21, 2014 godz. 12:17 #

      Super, bardzo się cieszę, że się udał i pozdrawiam :)

  33. Paweł
    Wrzesień 28, 2014 godz. 20:52 #

    Witam!

    Mam pytanie, czy mogę dodać jogurtu naturalnego zamiast połowy porcji wody?

    • Wrzesień 30, 2014 godz. 09:26 #

      Tak, można wprowadzić taką modyfikację. Powodzenia :)

  34. Aneta
    Październik 25, 2014 godz. 09:09 #

    nie pierwsy raz probuje upiec chleb zytni ale zawsze byl klejacy :( ten przepis jest bardzo dobry chociaz watpliwosci mialam w momencie wkladania do formy klejacej masy… Chlebek po upieczeniu jest maly ale dobrze wyrosniety, nie klei sie i samkuje bardo dobrze. Do ciasta dodalam ziarna slonecznika i otreby owsiane :) pozdrawiam z Brukseli !

    • Październik 25, 2014 godz. 10:41 #

      Cieszę się, że wypiek się udał, modyfikacja z dodatkiem słonecznika i otrębów to dobry pomysł :)
      Pozdrawiam serdecznie.

Zostaw komentarz

Ocena: