Chleb pszenno-żytni

A B C,
Chleba chcę.

Władysław Bełza

Co zrobić jeśli dwie osoby mają ochotę wspólnie zjeść na kolację świeżo upieczony domowy chleb, ale każda z nich chce innego chleba?

Nie od dziś wiadomo, że ważnym łącznikiem relacji międzyludzkich jest kompromis. Stwierdzenie tego jest banałem, jednak o wiele trudniej tę starą śpiewkę wprowadzać w życie codzienne.

Budując więź z drugą osoba najłatwiej jest testować jej cierpliwość podczas drobnych sporów np. o jedzenie. Jeżeli jedna osoba ma ochotę na świeży chleb pszenny, a druga marzy o domowym chlebie żytnim – jako kompromis można upiec chleb pszenno-żytni!

To także propozycja dla tych, którzy sami nie mogą się zdecydować na jaki chleb mają ochotę. Bardzo polecam ten przepis, chleb wychodzi przepyszny :)


Chleb pszenno-żytni
Autor: 
Czas przygotowania: 
Czas pieczenia: 
Całkowity czas: 

 

Składniki
  • 225 g mąki pszennej
  • 225 g mąki żytniej typ 720
  • 2 łyżeczki suszonych drożdży instant
  • 2 łyżeczki soli
  • łyżeczka cukru
  • 300 ml letniej wody

Instrukcja
  1. Do dużej misy wsypujemy mąkę pszenną oraz mąkę żytnią. Dodajemy resztę suchych składników, czyli : drożdże, sól, cukier. Wodę podgrzewamy, tak by osiągnęła temperaturę ok. 35-45 stopni. Wlewając powoli wodę mieszamy wszystkie składniki razem. Następnie wyciągamy ciasto z misy i zagniatamy je na chleb przez 10 minut (blat możemy oprószyć mąką). Przekładamy ciasto ponownie do misy, przykrywamy ściereczką i zanosimy w ciepłe miejsce.
  2. Po 20 minutach w środek ciasta wbijamy szpikulec (lub drewniany patyczek). Dzięki temu ciasto się napowietrzy. Zostawiamy chleb do wyrośnięcia na jeszcze 25 minut.
  3. Po tym czasie formujemy okrągły chleb, kładziemy go na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Chleb możemy naciąć np. na krzyż lub gwiazdę (widoczne na zdjęciu). Ciasto przykrywamy ściereczką i zanosimy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na kolejne 45 minut.
  4. Piekarnik rozgrzewamy do 220 stopni. Chleb pieczemy przez 40 minut. Wyciągamy z piekarnika i studzimy.

Newsletter

Zostaw swój adres e-mail - bezpłatnie powiadomimy Cię o nowych, chlebowych postach!

25 Odpowiedzi na “Chleb pszenno-żytni”

  1. Marek
    Wrzesień 8, 2012 godz. 13:42 #

    Ciasto lepi mi się w dłoniach na tyle że nie da się ugniatać na blacie, wszystko zostaje w rekach. Składniki dokładnie na wadze z dokladnością do 1 grama. Mąka żytnia typ 720 a pszenna typ 650. Podpowiedzcie coś :(

  2. Marek
    Wrzesień 8, 2012 godz. 13:44 #

    No tyle że zamiast instant drożdzy dałem 25 grm świerzych. To przez to?

    • Wrzesień 8, 2012 godz. 13:48 #

      Tak, bardzo możliwe, bo aby upiec chleb ze świeżymi drożdżami trzeba najpierw zrobić zaczyn, a to dodatkowy płyn, dlatego ciasto się lepi. Najlepiej proszę dosypać więcej mąki (pół na pół żytniej z pszenną) i wyrabiać chleb aż osiągnie odpowiednią formę. Proszę się nie bać, chleb nie będzie wcale twardy, ważne by było tyle mąki, by ciasto osiągnęło formę kuli.
      Trzymam kciuki, proszę dać znać, czy się udało :)

  3. Marek
    Wrzesień 8, 2012 godz. 17:15 #

    Dziękuje bardzo za podpowiedź. Pyszny chlebek. Mój syn 3 letni po zasmakowaniu powiedział że jednak jestem ważniejszy niż mama :) cokolwiek to znaczy był to komplement dla smakowitychleb,pl Jutro kończę zakwas więc w poniedziałek pochwale się wypiekiem chleba żytniego na zakwasie ( mam nadzieje). Czyżby nowy mój konik?

    • Wrzesień 8, 2012 godz. 18:50 #

      Super, cieszę się, że synkowi smakował. W takim razie życzę powodzenia z kolejnymi wypiekami, także tymi na zakwasie :)

  4. Marek
    Wrzesień 9, 2012 godz. 10:48 #

    Wspomniała Pani o robieniu zaczynu jeśli dodajemy świeże drożdże. Ja po prostu wtarkowałem drożdże do mąki i tak wyrobiłem ciasto. Jak więc wyrabiać ten zaczyn? Nie można po prostu dodać drożdży tak jak zrobiłem to ja?

    • Wrzesień 9, 2012 godz. 14:27 #

      Nigdy się jeszcze nie spotkałam z wcieraniem świeżych drożdży od razu do mąki, ale jeśli chleb ładnie wyrósł to dobrze :) Zazwyczaj robi się zaczyn w ten sposób, że do miseczki kruszy się drożdże, dodaje łyżeczkę cukru i zalewa odrobiną letniego płynu (mlekiem lub wodą) i miesza do rozpuszczenia, następnie odstawia na kilka minut, by drożdże zaczęły „pracować”, a potem łączy z mąką i pozostałymi składnikami, tak jak inne płyny.

  5. Marek
    Październik 6, 2012 godz. 10:51 #

    A gdyby tak mąkę pszenną zastąpić orkiszową? To ma szanse sie udać?

    • Październik 6, 2012 godz. 15:27 #

      Pewnie, śmiało może Pan w ten sposób eksperymentować. Chleb powinien się udać :)

  6. Dawid
    Listopad 15, 2012 godz. 11:01 #

    Chcialem zapytac czy jest taka mozliwosc zeby drozdze zastapic zakwasem?

    • Listopad 15, 2012 godz. 21:12 #

      Witam.
      W takim wypadku trzeba zmieniać całe proporcje chleba i wydłużyć czas przygotowania.
      Proponuję Panu skorzystać np. z tego przepisu http://smakowitychleb.pl/chleb-pszenny-razowy-z-suszonymi-morelami-i-tymiankiem/ Można tutaj ewentualnie mąkę razową podmienić na mąkę żytnią i zrezygnować z dodatków w postaci morel. Tak będzie łatwiej i będę miała pewność, że chleb wyjdzie odpowiednio :)
      Pozdrawiam.

  7. Dawid
    Listopad 16, 2012 godz. 13:00 #

    Okay dzieki. Jeszcze mam jedno pytanie, wlasnie zaczynam przygode z pieczeniem chleba, jaka jest roznica pomiedzy zakwasem zytnim a pszennym? Bo zrobilem oba, a w tych przepisach ktore przejzalem jest mowa tylko o zytnim.

    • Listopad 16, 2012 godz. 13:26 #

      Tak, raczej pieczemy na żytnim, ale mamy w planach urozmaicić przepisy na wypieki z zakwasem pszennym.
      W wielu przepisach, gdzie podany jest zakwas żytni, może go Pan podmienić na pszenny.
      Proszę jednak pamiętać, że przy młodym zakwasie, jego moc jest dosyć słaba. Czasem trzeba dodać łyżeczkę drożdży, aby chleb ładnie wyrósł.
      Z czasem zakwas nabierze „siły” i już nie będzie potrzebował wspomagania.
      Pozdrawiam serdecznie.

  8. Dawid
    Listopad 16, 2012 godz. 14:30 #

    dzieki, w takim razie zobacze co z tego wyjdzie :)

  9. Lucyna
    Listopad 21, 2012 godz. 16:40 #

    Witam.
    Mam wielką ochotę upiec ten chleb. Nie jestem osobą początkującą we wszelkiego rodzaju wypiekach i myślę, że dam sobie radę :) Problem w tym, że moja rodzina nie lubi chleba o bardzo miękkim i kluchowatym miąższu (sklepowe niektóre takie są). Mam nadzieję, że ten taki nie jest ? Proszę mnie upewnić :) Pozdrawiam.

    • Listopad 21, 2012 godz. 18:06 #

      Witam serdecznie.
      Ten chleb zdecydowanie nie należy do tych o miękkim, zapadającym się, watowatym środku. Wręcz przeciwnie, po naciśnięciu kromki, skórka wraca na swoje miejsce. Chleb jest sztywny i ma lekko chrupiącą skórkę.
      Czekam na informacje, czy zdecydowała się go Pani upiec :)
      Pozdrawiam.

  10. Lucyna
    Listopad 21, 2012 godz. 20:59 #

    Dziękuję za odpowiedź. Zdecydowanie go upiekę, bo muszę pójść na kompromis, gdyż w mojej dość licznej rodzinie nie wszyscy lubią pieczywo z ziarnami. Ten przepis spełnia nasze oczekiwania i mam nadzieję, że chlebek będzie smaczny, a co najważniejsze bez tych wszystkich ulepszaczy :)

  11. Ola
    Wrzesień 20, 2014 godz. 12:29 #

    czy można dodać żurawinę do tego chleba? a z mąki pszennej mam tylko tortową- nada się?

    • Wrzesień 20, 2014 godz. 14:00 #

      Można dodać śmiało garść żurawiny czy innych bakalii, ale niestety mąki tortowej do wypieku chleba nie polecam. Mąką pszenna powinna mieć chociaż typ 500, a najlepiej 650 (można taką mąkę kupić w przeróżnych marketach, nawet w Lidlu i Biedronce).
      Pozdrawiam.

  12. Agata
    Listopad 20, 2014 godz. 21:10 #

    Witam, upiekłam ten chlebek wg przepisu tylko że zamiast drożdży instant dałam odpowiednią ilość drożdży w kostce (które rozpuściłam wcześniej w wodzie). Ciasto ładnie się wyrobiło w formę chlebka tylko że bardzo nieznacznie urosło po w sumie 1,5 godziny leżenia w misce na parapecie nad kaloryferem. Po upieczeniu miało ten sam rozmiar co przed a skórka strasznie twarda. Podpowiedzcie co mogło pójść nie tak…

    • Listopad 21, 2014 godz. 11:43 #

      Witam serdecznie.
      A ile Pani dała tych drożdży? Może jednak nieodpowiednią ilość. Czy wcześniej został przygotowany zaczyn drożdżowy? :)
      Jeśli w ciągu 1,5 h ciasto nie urosło to rzeczywiście coś poszło nie tak. Twarda skórka sugeruje często zbyt dużą ilość drożdży lub źle wyrobione ciasto.
      Jakie chleby Panu lubi? Może polecę kilka innych, nowszych przepisów, które już na pewno muszą się udać.

      • Agata
        Listopad 23, 2014 godz. 21:13 #

        Tak, przygotowałam zaczyn. A jeśli chodzi o ilość drożdży to przeczytałam gdzieś że 3 łyżeczki suszonych odpowiada ~10g świeżych także dałam 5g. Czy to za mało?

        • Listopad 24, 2014 godz. 09:20 #

          Ja przeliczam zwykle w ten sposób, że ilość suszonych drożdży to razy dwa świeżych, czyli paczka suszonych drożdży (7g) to ok. 15 g świeżych, czyli trochę więcej niż 1/10 klasycznej kostki o wadze 100 g. Na taki bochenek dałabym 10-15 g, być może 5 to było za mało. Możliwe też, że ciasto miało po prostu zbyt chłodno, więc nie miało odpowiednich warunków aby ładnie wyrosnąć.
          Jakie wypieki Pani lubi? Chętnie polecę inny przepis, bo chociaż proporcje w tym przepisie są dobre, to jednak jeden z pierwszych przepisów na blogu. Obecnie zamieszczamy bardziej dopracowane :)

  13. Dagmara
    Grudzień 17, 2014 godz. 13:46 #

    Jak ten chleb może być smaczny skoro jest słony
    2 łyżeczki soli na 1kg ciasta to jest trucie organizmu
    Dodałam tylko pół łyżeczki soli i dopiero wtedy
    chleb jest smacznyJ

    • Grudzień 17, 2014 godz. 21:55 #

      Dodatek soli jest to kwestia indywidualna w większości wypieków i można to śmiało modyfikować po swojemu, często daję mniej, chociaż uważam, że 3/4 łyżeczki to minimum, aby chleb 0,5 kg miał smak.

Zostaw komentarz

Ocena: