Ostatnio w mojej kuchni coraz częściej pojawiają się pistacje. Ich smak znam doskonale i za nimi przepadam, ale do tej pory raczej ich nie wykorzystywałam w trakcie gotowania. Po prostu je zjadałam, jedną po drugiej.

Przy pomocy blendera można stworzyć z nich pesto z dodatkiem czosnku i parmezanu, a w połączeniu z mlekiem skondensowanym słodzonym tworzą ciekawą bazę do deserów. Tak jak z innymi orzechami, możliwości jest wiele.

Tym razem przygotowałam z nich prostą pastę, bez udziwnień, aby nie zdominowała ich smaku. Dodałam ją do ciasta na zakwasie pszennym, aby powstał z tego chlebek pistacjowy. Udało się, pistacje okazały się znakomitym dodatkiem do chleba!

chleb pistacjowy na zakwasie pszennym

chleb pistacjowy na zakwasie pszennym

Chleb pistacjowy na zakwasie pszennym
Autor: 
Czas przygotowania: 
Czas pieczenia: 
Calkowity czas: 
Porcje: 1
 
Składniki
  • 150 g mąki pszennej razowej
  • 400 g mąki pszennej typ 650
  • 180 g aktywnego zakwasu pszennego
  • 280 ml letniej wody
  • 2 łyżeczki soli
  • Pasta pistacjowa:
  • 60-70 g pistacji
  • 5 łyżek oliwy
  • 5 łyżek wody
Instrukcja
  1. Obrane pistacje wrzucamy na suchą patelnię. Prażymy przez 3-4 minuty.
  2. Do wysokiego naczynia wrzucamy prażone pistacje, dodajemy wodę oraz oliwę i miksujemy za pomocą blendera na pastę. Kontrolujemy konsystencję dodając ewentualnie więcej oliwy lub wody.
  3. Mąki wsypujemy do misy, dodajemy aktywny zakwas, pastę pistacjową i sól. Stopniowo wlewamy letnią wodę i wyrabiamy ciasto na chleb. Po 4-5 minutach przekładamy je do keksówki (15x22cm) wyłożonej pergaminem. Wierzch wyrównujemy wilgotną dłonią, przykrywamy ściereczką i zostawiamy na 3,5-4 godziny w ciepłym miejscu.
  4. Piekarnik rozgrzewamy do 220 stopni. Chleb pieczemy przez 20 minut, następnie zmniejszamy temperaturę do 200 i pieczemy jeszcze 20 minut.
  5. Upieczony chleb wyjmujemy z formy i studzimy na kuchennej kratce.
podpis Tosi
Ocena czytelników: 0 z 0 ocen