Wyobraźcie sobie chrupiącą francuską bagietkę, o zarumienionej skórce i delikatnym, porowatym miąższu. Aby jej spróbować, nie musicie koniecznie udać się w podróż do Paryża. Możecie ją upiec w domu. Nie gwarantuję, że poczujecie się od razu jak we francuskiej piekarni, ale jest na to spora szansa.

Tą bagietką, udało mi się nabrać pewną osobę, którą poczęstowałam kromką. Uwierzyła w mój żart, sądząc, że bagietka została zakupiona w piekarni, jednocześnie zachwalała jej smak. Przepis jest trochę bardziej pracochłonny od tych na szybkie chleby drożdżowe, ale moim zdaniem warto poświęcić ten czas na przygotowanie bagietek. Może i Wam uda się kogoś nabrać :)

bagietkabagietkaP1140380bagietki

Bagietka francuska
Autor: 
Czas przygotowania: 
Czas pieczenia: 
Calkowity czas: 
Porcje: 4
 
Składniki
  • Zaczyn:
  • 100 g mąki pszennej typ 650
  • 200 g mąki pszennej typ 550
  • 1/2 łyżeczki suszonych drożdży instant
  • szczypta soli
  • szczypta cukru
  • 200 ml letniej wody
  • Ciasto właściwie:
  • 470 g zaczynu
  • 150 g mąki pszennej typ 650
  • 200 g mąki pszennej typ 550
  • łyżeczka soli
  • 1/2 łyżeczki suszonych drożdży instant
  • 200 ml letniej wody
Instrukcja
  1. Zaczynamy od zaczynu. Do misy przesiewamy mąki i mieszamy je z 1/2 łyżeczki drożdży. Wlewamy powoli letnią wodę i zaczynamy wyrabiać ciasto. Po 6 minutach przekładamy je do naoliwionej misy, przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy na 2 godziny w ciepłe miejsce.
  2. Wyrośnięte ciasto przekładamy na blat, uderzamy w nie pięścią i wkładamy do misy. Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy drożdże i sól. Wlewamy łyżkę oliwy i powoli zaczynami dolewać letnią wodę wyrabiając ciasto. Po 8 minutach przekładamy je do naoliwionej misy, przykrywamy folią spożywczą. Stawiamy w ciepłym miejscu na godzinę.
  3. Ciasto kładziemy na oprószonej mąką stolnicy. Chwilę je zagniatamy i dzielimy na 4 części. Każdą z nich wałkujemy na prostokątny, cienki placek i zawijamy jak roladę, tworząc przyszłą bagietkę.
  4. Na blasze kładziemy ściereczkę, a na niej 4 przyszłej bagietki. Między każdą z nich robimy "wałek ze ściereczki" (widoczne na zdjęciu). Całość przykrywamy jeszcze jedną ściereczką. Blachę stawiamy w ciepłym miejscu, do wyrośnięcia na 1,5 godziny.
  5. W piekarniku włączamy termoobieg i rozgrzewamy do temperatury 250 stopni. Na dole piekarnika umieszczamy miseczkę (ze stali nierdzewnej) z wodą.
  6. Wyrośnięte bagietki możemy naciąć ostrym noże, a dalej przerzucamy je przy pomocy łopatki na blaszkę wyłożoną pergaminem/podsypaną kaszą manną lub bezpośrednio na kamień do pizzy. Pieczemy 3 minuty, otwieramy piekarnik, spryskujemy wierzch ciasta wodą i zamykamy drzwiczki. Pieczemy 7 minut. Następnie wyłączamy termoobieg, włączamy program pieczenia góra-dół. Temperaturę zmniejszamy do 200 stopni i dopiekamy bagietki przez 15 minut. Upieczone przekładamy na kuchenną kratkę, do ostudzenia.

podpis Tosi
Ocena czytelników: 0 z 0 ocen