Automaty do pieczenia chleba

Czy automat jest niezbędnym urządzeniem przy wypieku domowego chleba?

Spotkałam się już kilka razy z mitem dotyczącym domowego wypieku chleba. Wiele osób niesłusznie myśli, że pieczenie chleba wymaga wysokich umiejętności kulinarnych i specjalistycznego sprzętu.

Zdarza się, że znajomi mnie pytają w czym piekę chleby i czy mam do tego specjalną maszynę. Prawda jest taka, że do wypieku smacznego, prostego chleba nie potrzeba specjalnych akcesoriów, wystarczy do tego zwykły piekarnik, składniki, mikser lub po prostu miska. Przygotowanie chleba klasyczną metodą wymaga poświęcenia na to czasu i zaangażowania.

W przypadku wypieku chleba w automacie z wielu obowiązków wyręcza nas maszyna i to jest zdecydowanie jej głównym atutem. Przyznam szczerze, że lubię przygotowywać chleb od podstaw, wyrabiać go, formować i patrzeć jak rośnie, dlatego z automatu korzystam tylko czasami. Głównie w sytuacjach w których nie mam czasu lub humoru, a wolę domowy chleb od kupnego.

Budowa maszyny

Pod względem budowy automaty są do siebie podobne. Składają się z  pojemnika z jednym lub dwoma mieszadłami oraz grzałki. Pojemniki są często pokryte teflonem i zaraz po wypieku, chleb ładnie „wyskakuje” z formy.

Każda maszyna ma trochę inne funkcje, dlatego warto poczytać instrukcje do swojego sprzętu, by wiedzieć jakie możliwości wypieku chleba nam stwarza.

Automaty mają przeróżne programy. Ja zazwyczaj wybieram pierwszy, podstawowy albo program do pieczenia chlebów pełnoziarnistych.

 W moim automacie oprócz programu np. podstawowego nastawia się także jaką gramaturę ma mieć nasz chleb ( 700 g lub 900 g) oraz rodzaj wypieczenia skórki. Prawie zawszę wybieram skórkę średnio wypieczoną, ale jest to oczywiście kwestia gustu :)

Wiem, że niektórzy korzystają z automatu jedynie po to by wyrabiać w nim ciasto. Maszyny mają do tego odpowiedni program.

Jakie chleby można piec w automacie?

Najlepiej z automatu wychodzą chleby pieczone na mące pszennej, ponieważ maszyna świetnie wyrabia ciasto na chleb. Dobrze sprawdza się także mąką pełnoziarnista. Chleby są ładnie wyrobione i przy tym delikatne w środku z chrupiącą skórką.

Niestety maszyna nie jest stworzona do wypieku chlebów na zakwasie. Wynika to z faktu, że programy automatu nie trwają tak długo jak chleby na zakwasie powinny wyrastać i nie osiągają tak wysokiej temperatury, w jakiej się je piecze.

Można za to piec w nich ciasta drożdżowe :)

Jak piec w automacie?

Pieczenie w automacie jest dziecinnie proste. Wystarczy przestrzegać odpowiedniej kolejności dodawania składników, ponieważ dzięki temu mamy pewność, że ciasto zostanie wyrobione jak należy. Trzeba pamiętać o tym, że takie chleby różnią się od chlebów z piekarnika, dlatego wymagają specjalnego przepisu. Do tej pory na stronie zamieściłam takie trzy przepisy i wszystkie z czystym sumieniem mogę Wam polecić. Poniżej przedstawiam do nich linki :

Francuski chleb z automatu

Pełnoziarnisty chleb z automatu

Chleb owsiany z automatu

 

Chleby z automatu zawsze mają podobny do siebie kształt, ponieważ są pieczone w tej samej formie. Od spodu, na środku znajduje się w nich mała dziurka od mieszadła. Są różne techniki traktowania mieszadła, niektórzy wyciągają je za pomocą specjalnego haka już po upieczeniu. Inni po drugim wyrabianiu chleba wyciągają wilgotnymi dłońmi chleb, formują go i wkładają do formy, już bez mieszadła. Przetestowałam obie metody i stosuję je zamiennie.

Po drugim wyrabianiu chleb można posmarować rozbełtanym jajkiem i posypać np. płatkami owsianymi. W tym momencie można je także naciąć, dzięki temu bochenek nabierze ciekawego wyglądu.

Uważam, że automat do wypieku chleba to przydatny sprzęt kuchenny, ale na pewno nie jest on niezbędny. Ciekawa jestem Waszych doświadczeń z maszynami. Chętnie posłucham Waszych opinii i być może inspirujących wskazówek :)

11 Odpowiedzi na “Automaty do pieczenia chleba”

  1. KAsia
    Lipiec 20, 2012 godz. 13:55 #

    A przeliczylas cene takiego bochenka z automaty? On piecze, lacznie z procesem przygotowania ok 3ch godzin.Ma 300 watt.To wiesz, ile ci wyjdzie za taki malenki bochenek? I to do tego z dziura po mieszadle?

    • Paweł
      Styczeń 4, 2015 godz. 19:25 #

      300 watt to max pobór mocy, tzn. że nie pobiera tyle przez 3 godziny tylko podczas działania grzałek a one nawet podczas pieczenia nie działają ciągle. Upieczenie chleba w maszynie będzie tańsze gdyż ma dużo mniejszą powierzchnie do grzania niż piekarnik.

  2. Lipiec 20, 2012 godz. 17:55 #

    Nie napisałam, że jestem zwolenniczką pieczenia w automacie, ale ponieważ maszynę posiadam i korzystałam z niej kilka razy to opisałam swoje doświadczenie. Nikogo nie zachęcam do wypieku z automatu i pominęłam tutaj kwestię energii, ale rzeczywiście jest to istotna wada sprzętu (łącznie z dziurą po mieszadle).
    Pozdrawiam.

  3. Lipiec 29, 2012 godz. 09:13 #

    mam juz swoje lata ale pewne doswiadczenie kiedy byl stan wojenny a ja mialam gromade dzieci pieklam sama chleb bo i maki mialam sporo dzieci ten chleb uwielbialy i zawsze slyszalam pytanie kiedy bede go piekla -zawsze byla to sobota pachnialo wcalym domu ale najlepsza uciecha byla kiedy juz ostygl i mozna bylo pierwsze kromki jesc z mlekiem nie mam pojecia jak smakuje ten z automatu ale uwazam ze najlepszy jest ten wyrabiany wlasnymi rekami jakos pieczenie w automacie mnie nie przekonuje ja musze to widziec i czuc ze chlebek pod reka rosnie to jest ta magia i czar i jak on juz wystygnie to nie z margaryna ale z prawdziwym maselkiem jest super sam rarytas.

    • Lipiec 29, 2012 godz. 11:17 #

      Ma Pani rację, że najsmaczniejszy jest świeżo upieczony chleb wyrobiony własnoręcznie w domu.
      Większość przepisów na naszej stronie jest właśnie na takie chleby, dlatego na pewno znajdzie Pani coś tutaj dla siebie :)
      Pozdrawiam.

  4. Jowita
    Wrzesień 11, 2013 godz. 12:02 #

    Witam.
    Ja posiadam automat do wypieków chleba i nie tylko.
    Jest on dla ludzi,którzy nie lubią babrać się w mące lub po prostu nie maja na to czasu.
    Chlebki za kazdym razem wychodzą.Zrobiłam już maślany i baltonowski z gotowej mieszanki.
    Samo się robi jednym słowem;p
    Ugniata-wyrasta-ugniata-wyrasta i piecze;)
    A jak pachnie 😉 :)
    Teraz robię ciasto drożdżowe z jabłuszkiem i śliwkami oraz kruszonką.
    Została jeszcze godzinka do konca pieczenia a moje ciasto tak wyrosło ,ze hej ;p !
    Mam tylko nadzieję,ze nie wyrośnie za bardzo 😉
    I czekam i czekam ;p
    A potem nic tylko cieszyc się pysznym ciastem i zapachem 😉

  5. Marta
    Marzec 15, 2015 godz. 23:19 #

    Witam

    Również posiadam automat to wypieku chleba. Kupiony co prawda niedawno, bo koło 2 miesięcy temu, to już wiemy, że prędko się z nim nie rozstaniemy. Problemem u nas w domu zawsze było to, że każdy lubił inny chleb ze sklepu, często zostawały nam pojedyncze kromki. Rodzina raczej nie należy do fanów przebywania w kuchni, ja kilkakrotnie próbowałam piec chleb w piekarniku, ale zwyczajnie mi nie wychodził, nie ważne jak bym to robiła. W tej chwili nawet mój brat zaangażował się w kuchni, sam przychodzi, pyta, patrzy. Nie kupuję gotowych mieszanek, eksperymentuję sama z mąkami. Chleby oczywiście drożdżowe, wielkim faworytem jest chleb pszenno-żytni ze słonecznikiem. Świetna sprawa, wrzucam składniki, maszyna sama „daje znać” kiedy dodać ziarna, potem czekamy i cieszymy się chlebem, który znika już na drugi dzień. Maszyna daje ogromną oszczędność czasu i ogranicza naszą pracę, zwyczajnie nie mogę pozwolić sobie na „zabawę” 3-4h z pieczeniem, pilnowaniem temperatury piekarnika itd. Maszyna też „pomogła” mi upiec moje pierwsze ciasto drożdżowe które naprawdę wyszło !!
    Dla mnie i moich domowników super !

    Pozdrawiam

    • Marzec 16, 2015 godz. 15:37 #

      Super, dziękujemy za komentarz i życzymy udanych wypieków :)

  6. Ola
    Lipiec 2, 2015 godz. 14:08 #

    Dzień dobry Pani
    Mam pytanie, kupiłam automat bo mi drożdże w rękach nie rosną i zawsze ciasto nie wychodzi, czy mogę przygotować w automacie ciasto a potem przełożyć do formy dodać np. śliwki kruszonke i upiec w piekarniku? Jakie proporcje składników użyć do takiego ciasta? Może się już Pani spotkała z takim pytaniem. Piekę z pani przepisów w maszynie i zawsze wszystko pięknie wychodzi już nie wspomnę że rewelacyjnie smakuje.
    Pozdrawiam

    • Lipiec 3, 2015 godz. 14:05 #

      Dzień dobry,
      A bardzo jestem ciekawa co Pani robi dokładnie, bo na pewno udałoby mi się znaleźć przyczynę, dlaczego drożdże nie rosły, same z siebie nie wybierają komu rosną, a komu nie :) To kwestia obchodzenia się z nimi.
      Można ciasto wyrabiać w maszynie, a po drugim wyrabianiu wyjąć je, a potem uformować bułeczki/ przełożyć do formy/ zrobić z nim cokolwiek i zostawiać już do wyrastania poza automatem i upiec w piekarniku.
      I można tak postąpić z każdym przepisem na drożdżowe wypieki z bloga, z wersji na słodko można wykorzystać recepturę np. tą http://smakowitychleb.pl/buchty-powidlami/ lub tą http://smakowitychleb.pl/chalka-sliwkami-jablkiem-kruszonka/ lub tą http://smakowitychleb.pl/maslane-buleczki-z-kwiatami-bzu/ lub http://smakowitychleb.pl/dwupietrowa-chalka/
      Pozdrawiam :)

      • Ola
        Lipiec 3, 2015 godz. 14:42 #

        Dziękuję za odpowiedź
        Na pewno będę próbować. Korzystałam z wielu przepisów, stosowałam zarówno drożdże świeże jak i suche ( z proszku ). Średnio 1 podejście na 2 miesiące przez około 10 lat jak nie dłużej. Największy sukces co ciasto drożdżowe z rabarbarem i kruszonką o wysokości 1,5 cm ;(.
        Pozdrawiam

Zostaw komentarz